fot. PAP/EPA

Donbas uzyskał „status specjalny”

Rosja pozytywnie ocenia decyzję Ukrainy o specjalnym statusie dla Donbasu. Przewodnicząca rosyjskiej Rady Federacji Walentina Matwijenko powiedziała, że jest to „krok we właściwym kierunku, który pomoże utrwalić proces pokojowy na Ukrainie”.

Parlament Ukrainy przyjął wczoraj ustawę o specjalnym statusie Donbasu. Zwolnił on m.in. z odpowiedzialności karnej członków ugrupowań, walczących tam przeciwko ukraińskim siłom rządowym.

Przywódca separatystów podkreślił, że „jeśli specjalny status oznaczać będzie niepodległość Donbasu, to z radością przyjmują tę ofertę”.

 W wywiadzie dla jednej ze stacji przewodnicząca rosyjskiej Rady Federacji podkreśliła, że od samego początku kryzysu politycznego na Ukrainie Rosja mówiła, iż nie da się rozwiązać go metodami wojskowymi; że potrzeba ogólnonarodowego dialogu.

Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog ocenił, że jest to wymuszony militarnie ukłon w kierunku Rosji.

–  Właśnie nastąpiło rozwiązanie wojskowe. Te deklaracje zostały złożone wskutek pobicia armii ukraińskiej przez wojsko rosyjskie – na tym polega rozwiązanie wojskowe. Oczywiście, że jest to podstawa do budowania struktur separatystycznych na wschodzie Ukrainy. Ukuto już nawet termin „naddniestryzacja” tego regionu, czyli zamrożenie konfliktu na bazie wymuszonych siłą zbrojną porozumień politycznych. Wymusili je rebelianci, czy raczej dywersanci rosyjscy – bo są to ludzie nasłani z Rosji, którzy dominowali w siłach rebelianckich i rozstrzygnęli o ich militarnym sukcesie. Na tej bazie będzie tworzona struktura para państwowa, która w każdej chwili może wyjść ze stanu zamrożenia i wznowić konflikt –  podkreślił Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Szefowa Rady Federacji oceniła rozejm na wschodniej Ukrainie jako „kruchy”. Według niej rozpoczął się proces negocjacji.

RIRM

drukuj