fot. PAP/Adam Warżawa

Donald Tusk: Komorowski nie walczy skutecznie

Były premier Donald Tusk wspiera Bronisława Komorowskiego, a z drugiej strony, nie szczędzi cierpkich uwag wobec kampanii kandydata Platformy Obywatelskiej – zwracają uwagę politolodzy.

Szef rady Europejskiej podczas wizyty w Gdańsku stwierdził, że „Komorowski nie walczy skutecznie, ale jest i będzie dobrym prezydentem”. Dodał, że nie musimy go oceniać przez pryzmat kilku tygodni kampanii. Bronisław Komorowski jako mądry i dobry człowiek przez pięć lat zyskał zaufanie – ocenił Tusk.

Dr Michał Kuź, politolog, nie wyklucza, że złe sondaże partii rządzącej sprawiają, iż jej władze zaczynają się zastanawiać, czy mocne popieranie Bronisława Komarowskiego się opłaca.

Ta kampania wytworzyła Bronisławowi Komorowskiemu niesłychany elektorat negatywny. Z punktu widzenia Platformy Obywatelskiej, być może spisanie Bronisława Komorowskiego na straty nie jest najgorszym rozwiązaniem. Dlaczego? Dlatego, że to by pozwalało partii odbudować jakieś poparcie, strasząc powrotem Prawa i Sprawiedliwości do jesieni. Druga rzecz, gdyby Bronisław Komorowski jakimś cudem, o włos, jednak wygrał kampanię prezydencką, to jednak pojawiło by się – zwłaszcza w tych grupach młodych ludzi – ogromne rozgoryczenie z tego powodu i ten negatywny elektorat by po prostu „wisiał” nad Platformą i Platforma nie mogła by nic z nim zrobić – powiedział politolog.

Dr Michał Kuź nie wyklucza, że przegrana kandydata PO jest także na rękę samemu Donaldowi Tuskowi, który za pięć lat może stratować w wyborach prezydenckich. Tuskowi łatwiej byłoby kandydować po rządach PiS-u, niż obecności polityka PO w pałacu prezydenckim – zauważył ekspert.

Według badań pracowni IBRiS, Andrzej Duda może liczyć na 48-procentowe poparcie, a Bronisław Komorowski na 43,2 proc. głosów.

RIRM

drukuj