fot. PAP/Marcin Bielecki

Dom dla bezdomnych w Gnieźnie zagrożony likwidacją

Stowarzyszenie na rzecz Pomocy Bezdomnym i Integracji Społecznej „Dom” otrzyma mniej pieniędzy na terapię. Dla gnieźnieńskiego ośrodka oznacza to jedno – redukcję zatrudnienia i brak możliwości kontynuowania programu wychodzenia z bezdomności i leczenia alkoholizmu. Zagrożone jest też funkcjonowanie ośrodka, w którym dziś schronienie znalazło kilkudziesięciu bezdomnych.

Maciej Sołtysek w gnieźnieńskim ośrodku dla bezdomnych przebywa od 2 lat. Gdyby nie schronisko musiałby żyć na ulicy.

– Straciłem pracę. Już nie miałem za co zrobić opłaty, nastąpiła eksmisja i musiałem przyjść do ośrodka – powiedział pan Maciej.

Dziś wychodzi na prostą. Ma szanse na stałą pracę i mieszkanie.

Takich osób jak Maciej w ośrodku dla bezdomnych jest więcej. Niektórzy przebywają tu od 10 lat. Przez ten okres z alkoholizmu udało się wyciągnąć ponad 60 osób. Tylko w ostatnim czasie z bezdomności wyszło kolejnych 20 osób. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie terapia. Niestety, zarówno terapia dla bezdomnych jak i sam ośrodek być może już niedługo przestaną istnieć. Powód? Zbyt mało pieniędzy na ośrodek.

– Zagrożone jest funkcjonowanie schroniska. Pod pojęciem „funkcjonowanie” rozumiemy, np. opiekunów. Jeżeli nie ma dofinansowania na opiekunów to niestety istnienie ośrodka jest zagrożone – zaznaczył Marian Wierzbicki prezes Stowarzyszenia na rzecz Pomocy Bezdomnym i Integracji Społecznej „Dom”.

Niedawno gnieźnieńscy radni przegłosowali, że ośrodek dla bezdomnych otrzyma o 30 tysięcy złotych mniej. To oznacza zwolnienie aż dwóch opiekunów. Nikt z urzędników miejskich nie chce oficjalnie przyznać, że ośrodek dla bezdomnych może zostać wygaszony. Zamiast tego można usłyszeć takie tłumaczenie.

– To nie jest dofinansowanie na prowadzenie schroniska, ponieważ miasto Gniezno nigdy nie miało, nie prowadziło i na tę chwilę też nie prowadzi schroniska dla bezdomnych. Schronisko finansuje się z konkretnych celowych dotacji poprzez Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej – oznajmiła Agnieszka Horoszczak z Urzędu Miejskiego w Gnieźnie.

Ośrodek zamiast dotychczasowych 130 tysięcy złotych otrzyma tylko 100 tysięcy. Nieoficjalnie mówi się, że miasto da zarobić podopiecznym ośrodka. To może być jednak trudne, ponieważ większość bezdomnych ma problemy zdrowotne. Stowarzyszenie, aby zebrać brakujące pieniądze, nie wyklucza kwesty na ulicach.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj