fot. PAP/Paweł Supernak

Dobiegła końca misja gospodarcza w Iranie

Zakończyła się polska misja gospodarcza w Iranie. W jej trakcie podpisano polsko-irańską umowę o współpracy gospodarczej.

Niedziela była ostatnim dniem misji gospodarczej w Iranie. Zdaniem wicepremiera Janusza Piechocińskiego nawiązywanie kontaktów w tym kraju może prowadzić co najmniej do ożywania biznesu – w rozumieniu drobnego handlu – ale również do dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych. Piechociński liczy, że polsko-irańska wymiana handlowa znacznie wzrośnie.

– Chciałbym, żebyśmy wrócili do tego, co mieliśmy ponad 20 lat temu, czyli te 700 mln dolarów w naszym eksporcie, żebyśmy wrócili na miejscową infrastrukturę. Wszystko to jest uzależnione od tego, w jakim tempie i z jaką pewnością będzie realizowany program normalizacji stosunków ze światem. Ale najważniejsze jest jedno – mamy podpisaną umowę o współpracy gospodarczej – podkreśla Janusz Piechociński.

Ambasador Polski w Iranie Juliusz Gojło uważa, że jeszcze za wcześnie, by mówić o rezultatach misji Iran Go. Jednak samo pojawienie się polskich przedsiębiorców w Teheranie to duży krok na przód.

– Na pewno jest to istotna wizyta, ponieważ jest to pierwsza od lat wizyta na tak wysokim szczeblu i z tak dużą grupą polskich przedsiębiorców. Dostrzegamy zainteresowanie strony irańskiej. Przejawia się ono przede wszystkim w tym, ze padły bardzo konkretne pytania. To napawa nadzieją i otuchą także bądźmy dobrej myśli. Mam  nadzieje, że ta wizyta przyniesie rezultaty – mówi Juliusz Gojło.

Wczoraj nasza delegacja wizytowała polski cmentarz w Teheranie. Są na nim groby Polaków, którzy byli ewakuowani z ZSRR w czasie drugiej wojny światowej. Został on założony w XIX wieku przez nadwornego lekarza szacha perskiego, w związku ze wzrostem liczby cudzoziemców mieszkających w Persji. Polskie cmentarze w Iranie znajdują się też nad Morzem Kaspijskimi oraz w Isfahanie.


TV Trwam News/RIRM

drukuj