fot. flickr.com

Do poniedziałku poznamy kierunek reform w Grecji

Do poniedziałku powinniśmy poznać kierunek reform gospodarczych w Grecji. To właśnie od nich będzie zależała dalsza pomoc krajów strefy euro dla Aten. Jeżeli przedstawiciele poszczególnych krajów nie będą mieli zastrzeżeń do propozycji rządu Grecji program pomocy finansowej zostanie wydłużony o cztery miesiące.

Działania Grecji to obecnie ogromny znak zapytania w kontekście współpracy z krajami Unii Europejskiej, szczególnie wchodzącymi w skład strefy euro. Po objęciu władzy przez lewicę, zapowiedziano odejście od programu cięć i reform. Koniec zaciskania pasa z entuzjazmem przyjęli Grecy.

Problem jednak w tym, że do stabilności finansowej Grecji dokładają się kraje strefy euro. Wszystko jednak do czasu, bo program pomocowy dla Aten dobiega końca, dlatego nowy rząd zabiega o jego wydłużenie. Negocjacje do prostych nie należały, Grecy złamali przyjęte wcześniej warunki i postanowili skończyć z oszczędnościami.

– Tak długo, jak program dla Grecji nie jest pomyślnie zakończony, nie będzie wypłaty – powiedział Wolfgang  Schaeuble, minister finansów Niemiec.

Jednak w piątek późnym wieczorem udało się osiągnąć wstępne porozumienie. Grecy dostali cztery miesiące na odbudowanie relacji z pozostałymi krajami strefy euro i Międzynarodowym Funduszem Walutowym. To także czas na przeprowadzenie gruntownych reform.

– Dziś udało nam się znaleźć partnerów wśród tych, którzy jeszcze do niedawna spoglądali na nas podejrzliwie. Są partnerzy, którzy nadal na nas patrzą podejrzliwie. To jest dla nas wyzwanie, aby pozyskać ich zaufanie, i chcemy to zrobić. To tylko pierwszy krok na długiej drodze – powiedział Yanis Varoufakis, minister finansów Grecji.

– To ważny pierwszy krok i mamy nadzieję, że doprowadzi do udanego drugiego etapu w poniedziałek – powiedział Michael Noonan, minister finansów Irlandii.

Program pomocowy dla Grecji miał wygasnąć 28 lutego. Bez niego kraj ten stałby się bankrutem. W czwartek Ateny zwróciły się o jego przedłużenie o pół roku. Kraje wchodzące w skład strefy euro zażądały od Greków kontynuacji wcześniej zaplanowanych reform.


TV Trwam News

drukuj