fot. Katarzyna Cegielska

Długofalowy plan dla Puszczy Białowieskiej

Szef resortu środowiska powoła zespół ekspercki, który ma nakreślić długofalowy plan dla Puszczy Białowieskiej.  Minister Henryk Kowalczyk odwiedził w czwartek puszczę gdzie spotkał się z leśnikami, a także lokalną społecznością.

Głównym celem wizyty ministra była ocena sytuacji w Puszczy Białowieskiej w związku z realizacją postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Minister spotkał się z organizacjami ekologicznymi oraz lokalną społecznością. Przyznał, że wszystkie zalecania unijnych urzędników są realizowane, a prace leśników ograniczają się tylko i wyłącznie do zapewniania bezpieczeństwa w Puszczy.

– Realizacja postanowień Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest realizacją krótkotrwałą. Będą jakieś rekomendacje, ale tak naprawdę trzeba myśleć o przyszłości i tą przyszłość tak zaprogramować żeby była w zgodzie z ochroną siedlisk. Z obszarami Natura 2000 – mówił minister środowiska.

A także, jak podkreślał Andrzej Konieczny, z pozostałym aktami prawa polskiego i międzynarodowego dotyczącego Puszczy Białowieskiej.

– To jest bardzo potrzebne po to żeby rozwiać pewne nieścisłości, pewne wątpliwości i ten pewny spór, który powstaje również na tle prawa polskiego i europejskiego – akcentował nowy dyrektor generalny Lasów Państwowych i dodawał, że wszystkie dokumenty muszą być czytane całościowo i spójnie.

– Również z uwzględnieniem elementów społecznych, ekonomicznych, gospodarczych, kulturowych i tradycji lokalnej. To jest bardzo ważne – podkreślał Andrzej Konieczny.

Plan działania dla puszczy ma wypracować specjalny zespół ekspertów, który chce powołać minister Kowalczyk.

– We współpracy ze środowiskiem ekologów, leśników. Nie może to być patrzenie jednostronne. To musi być patrzenie wielostronne, które będzie też uwzględniało potrzeby i warunki mieszkańców. To też jest element ważny – mówił minister środowiska.

Henryk Kowalczyk nie ukrywa, że chce aby działania podejmowane w puszczy były zgodne z oczekiwaniami Brukseli.

– Będziemy chcieli podejść to tego wielowarstwowo. Biorąc pod uwagę interesy różnych stron, ale przede wszystkim uwarunkowania prawne, a więc to, czego będzie oczekiwała Komisja Europejska, Europejski Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w swoich rekomendacjach rzecznika i później w ostatecznym postanowieniu – podkreślał Henryk Kowalczyk.

Jeszcze przed wydaniem decyzji w sprawie puszczy przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości minister Kowalczyk chce się spotkać z unijnym komisarzem ds. środowiska, aby osobiście rozwiać ewentualne wątpliwości.

TV Trwam News/RIRM

drukuj