fot. twitter.com

„Die Welt” straszy, że wypłata reparacji wojennych może skutkować nawet rozpadem UE

Niemiecka gazeta „Die Welt” straszy Polaków konsekwencjami ewentualnej wypłaty reparacji wojennych. Przekonuje, że mogą one mieć dramatyczne skutki, włącznie z rozpadem Unii Europejskiej.

Kolejna wojna, przegrzanie gospodarki i krach gospodarczy – to tylko niektóre scenariusze, jakie mają czekać Polskę i inne kraje upominające się o reparacje wojenne od Berlina. Według niemieckiego dziennika „Die Welt” zadośćuczynienie może wyrządzić więcej szkód niż pożytku.

– Sam argument, że ogromna fala pieniędzy, która trafi do Polski, zostanie źle wykorzystana, źle spożytkowana – to jest to argument rasistowski. On zakłada, że Polacy są takim narodem, który nie będzie wiedział, co z tymi pieniędzmi zrobić – podkreślił prof. Jakub Stelina.

„Die Welt” twierdzi, że Polska i Grecja domagają się od Berlina nierealnych sum, a ich ewentualna wypłata zachęciłaby inne państwa do zgłaszania swoich roszczeń. W konsekwencji miałoby to zagrozić jedności Unii Europejskiej i stabilności strefy Euro.

– Nie powinno nas dziwić to, że Niemcy nie palą się do płacenia pieniędzy i nie powinno nas dziwić to, że Niemcy boją się w gruncie rzeczy poruszania tych kwestii – wskazał dr Mirosław Habowski.

Niemiecki dziennik utrzymuje, że Polsce chodzi nie tylko o naprawę szkód materialnych, ale także o upokorzenie przeciwnika. Debata o roszczeniach burzy budowaną od lata politykę historyczną Niemiec, które próbują zrzucić z siebie odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej – oceniła poseł PiS, Elżbieta Kruk.

– Ta debata, przedstawienie roszczeń, i przedstawienie skali zbrodni niemieckich na Polsce i Polakach mocno im utrudni prowadzenie tego typu polityki – powiedziała Elżbieta Kruk.

Niemiecki dziennik stwierdził też, że sprawa reparacji może zniechęcić Niemców do wyjeżdżania na wakacje do Grecji oraz utrudnić Polakom pracę w Niemczech. Parlamentarny zespół ds. reparacji szacuje, że polskie straty wojenne sięgają 850 miliardów dolarów.

– Nigdy nie jest za późno, aby rozmawiać o poważnych tematach w polityce międzynarodowej. Za chwilę rozpoczniemy nową kadencję Parlamentu Europejskiego, więc może to jest dobra perspektywa, żeby na poziomie europejskim dyskutować o pewnych niezamkniętych tematach z przeszłości – zaznaczył politolog Jarosław Komorniczak.

Tymczasem wciąż trwa dyskusja dotycząca odszkodowań za mienia bezspadkowe, o które upominają się środowiska żydowskie. Do tematu odniósł się były premier Włodzimierz Cimoszewicz, który jest liderem listy Koalicji Europejskiej w Warszawie. Polityk skrytykował deklaracje rządzących, że nie będą wypłacać żadnych odszkodowań.

– Za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić komuś tego, co mu się należy. Tylko dlatego, że jest Żydem lub był Żydem i do tego ofiarą Holokaustu – stwierdził Włodzimierz Cimoszewicz.

Do wypowiedzi Włodzimierza Cimoszewicza odniósł się prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Jest pełna takiej niechęci do Polski i do Polaków. To charakterystyczne, ale zdumiewające, że nikt z Koalicji Europejskiej się od tego nie odciął. Dlatego trzeba to traktować jako stanowisko całej Koalicji Obywatelskiej – mówił Jarosław Kaczyński.

To rząd PO-PSL naraził Polskę na wysuwanie roszczeń – przypomniał Sebastian Kaleta z Ministerstwa Sprawiedliwości.

– To właśnie za rządów Platformy Obywatelskiej przedstawiciele rządu podpisali Deklarację Terezińską, która po raz pierwszy poruszała problematykę mienia bezspadkowego – podkreślił Sebastian Kaleta.

Nie mamy zamiaru niczego płacić – zapewnił lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński.

– Władza Prawa i Sprawiedliwości jest jedyną prawdziwą gwarancją tego, że nie będziemy płacić, że nie poniesiemy ogromnych szkód finansowych i – co jeszcze ważniejsze – wielkich szkód godnościowych, reputacyjnych. To płacenie byłoby przyznaniem, że byliśmy sojusznikiem Hitlera – podsumował Jarosław Kaczyński.

Przedstawiciele rządu zapewnili, że nie ma żadnych podstaw prawnych do wypłaty ewentualnych odszkodowań za majątki, których właściciele oraz ich spadkobiercy nie żyją.

TV Trwam News/RIRM

drukuj