fot. Paweł Palembas

Deszczowy koniec miesiąca

Jak informuje IMGW, nad przeważającym obszarem Europy będą dominowały układy niskiego ciśnienia z frontami atmosferycznymi. Jedynie Portugalia i Hiszpania będą w zasięgu Wyżu Azorskiego.

Polska znajdzie się pod wpływem głębokiego niżu znad Wysp Duńskich, w strefie przemieszczającego się z zachodu na wschód kraju frontu atmosferycznego, za którym napłynie chłodne powietrze polarno-morskie. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 980 hPa, rano będzie spadać, wieczorem zacznie rosnąć.

We wtorek zachmurzenie duże, we wschodniej połowie kraju rano miejscami rozpogodzenia. Z zachodu na wschód będą przemieszczać się opady deszczu ze śniegiem i śniegu, przechodzące w deszcz. Po południu i wieczorem na zachodzie kraju możliwe lokalne burze. Prognozowana suma opadów w zachodniej połowie kraju lokalnie do 12 mm, a w Sudetach nawet do 15 mm. Wysoko w Karpatach okresowo opady śniegu, dające przyrost pokrywy śnieżnej miejscami o około 8 cm. Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze kraju od 5 st. do 8 st., cieplej do 8 st., 11 st. jedynie na krańcach zachodnich i południowo-zachodnich.

Wiatr umiarkowany i dość silny, nad morzem okresowo także silny, do 45 km/h, początkowo południowy i południowo-zachodni po południu od zachodu kraju skręcający na zachodni, jedynie na północnym wschodzie i wschodzie przez większą część dnia z kierunków południowych. Wiatr w porywach do 80 km/h, w zachodniej połowie kraju po południu nawet do 100 km/h, a w partiach szczytowych gór do 120 km/h, 130 km/h.

PAP/RIRM

drukuj