fot. PAP/EPA

Departament Stanu USA nie wyklucza złagodzenia sankcji wobec Rosji

Sekretarz stanu USA John Kerry zasugerował, że Waszyngton może złagodzić sankcje wobec Rosji w przypadku zastosowania się Moskwy i wspieranych przez nią separatystów na wschodzie Ukrainy do porozumień z Mińska.

Mówiąc o tym Kerry odnosił się zarówno do ustaleń z września 2014 roku, jak i tych z czwartku.

„Będziemy oceniać realizację porozumień nie po słowach, ale po czynach Rosjan i separatystów” – podkreślił Kerry w oświadczeniu dotyczącym ostatniego porozumienia ze stolicy Białorusi.

„Tak jak już wcześniej zapewnialiśmy, Stany Zjednoczone są gotowe na cofnięcie sankcji w przypadku zrealizowania poprzednich i obecnych porozumień z Mińska” – oświadczył sekretarz stanu USA.

Temat sankcji poruszyła tego samego dnia rzeczniczka Departamentu Stanu Jen Psaki, która nie wykluczyła jednak możliwości nałożenia na Rosję kolejnych sankcji. Jednak zamiast podejmowania tego typu posunięć Waszyngton wolałby zobaczyć, że porozumienia z Mińska wchodzą w życie, a na wschodzie Ukrainy sytuacja się normalizuje – zapewniła Psaki.

„Nie zdjęliśmy ze stołu wszystkich opcji. Takie dyskusje cały czas trwają. (…) Z pewnością wolimy zobaczyć efekty wejścia w życie porozumień dotyczących zawieszenia broni, wycofania ciężkiej broni i wszystkich zagranicznych żołnierzy” – powiedziała Psaki na spotkaniu z dziennikarzami.

Po 17-godzinnych negocjacjach w stolicy Białorusi, z udziałem przywódców Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec, rosyjski prezydent Władimir Putin w czwartek przed południem ogłosił, iż „udało się uzgodnić najważniejsze”.

PAP

drukuj