Departament Handlu USA: Możliwe okresowe złagodzenie restrykcji wobec Huawei

Rzecznik departamentu handlu USA poinformował w piątek, że Stany Zjednoczone mogą okresowo złagodzić restrykcje nałożone w środę na chiński koncern Huawei, by umożliwić firmom korzystającym z chińskich rozwiązań oraz infrastruktury „przestawienie się”.

Rzecznik zaznaczył, że kierownictwo resortu rozważa wydawanie 90-dniowych zezwoleń. Takie licencje nie byłyby wydawane w wypadku najnowszych transakcji, gdzie nałożone w środę restrykcje miałyby pełne zastosowanie.

W ocenie ministerstwa handlu USA ten trzymiesięczny okres powinien wystarczyć, aby sieci komunikacyjne oraz wyposażenie tworzone przy współpracy z Huawei mogły działać bez zakłóceń w USA, nie podważając przy tym wiarygodności amerykańskich firm w momencie, gdy chiński koncern jest objęty restrykcjami. A także, by firmy z USA współpracujące z Huawei mogły się wywiązać z umów.

Konieczne jednak będzie uzyskanie odpowiedniej licencji przez tego rodzaju firmy z USA. Licencja ta będzie jednoznaczna ze zwolnieniem danego podmiotu z obowiązku zgłaszania każdej transakcji do Biura ds. Przemysłu i Bezpieczeństwa (BIS). Firmy trafiające na listę specjalną BIS są bowiem zobowiązane uzyskiwać jednorazowe zezwolenia na sprzedaż produktów czy produkowanych przez siebie komponentów za granicę.

W środę amerykański resort handlu ogłosił, że wpisuje Huawei Technologies i 70 związanych z nim firm na tzw. czarną listę podmiotów, które muszą uzyskać zgodę rządu w Waszyngtonie, by kupować amerykańskie komponenty i technologię.

Prezydent USA Donald Trump podpisał również w środę rozporządzenie zakazujące amerykańskim firmom używania sprzętu telekomunikacyjnego wytworzonego przez podmioty uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.

W rozporządzeniu nie wymieniono Huawei z nazwy, ale amerykańscy urzędnicy określali w przeszłości chiński koncern jako zagrożenie dla bezpieczeństwa, sugerując jego niejawne związki z komunistycznymi władzami ChRL. Waszyngton lobbuje również na rzecz wykluczenia Huawei z budowy sieci 5G w innych krajach.

Minister handlu USA Wilbur Ross powiedział, że D. Trump poparł decyzję w sprawie Huawei, by „zapobiec używaniu amerykańskiej technologii przez należące do obcokrajowców podmioty w sposób, który potencjalnie zagraża bezpieczeństwu narodowemu lub interesom polityki zagranicznej USA”.

Huawei zaprzecza, jakoby używanie jego sprzętu wiązało się z zagrożeniem dla bezpieczeństwa danych. W odpowiedzi na rozporządzenie Trumpa koncern zadeklarował, że jest „gotów i skłonny” do współpracy z rządem USA, by opracować „skuteczne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa swych produktów”.

W oświadczeniu Huawei ocenił, że wobec braku możliwości używania jego sprzętu USA będą musiały korzystać z „gorszych, a jednocześnie droższych alternatyw, co pozostawi ten kraj w tyle w kwestii rozwoju 5G i ostatecznie zaszkodzi interesom amerykańskich firm i konsumentów”.

Rzecznik chińskiego resortu handlu Gao Feng w reakcji na nowe kroki podjęte przez władze USA przeciw chińskiemu koncernowi Huawei oświadczył w czwartek, że jego kraj stanowczo sprzeciwia się nakładaniu przez inne kraje jednostronnych sankcji na chińskie firmy. „Stany Zjednoczone powinny unikać dalszego szkodzenia relacjom handlowym pomiędzy Chinami a USA” – ocenił Gao na cotygodniowej konferencji prasowej w Pekinie.

Wcześniej inny duży chiński producent sprzętu telekomunikacyjnego, koncern ZTE, musiał praktycznie zawiesić działalność, gdy wprowadzone przez Waszyngton sankcje odcięły go od amerykańskiej technologii. Później jednak zakaz zniesiono.

PAP/RIRM

drukuj