fot. pl.wikipedia.org

Demonstracja przed kopalnią Brzeszcze

Górnicze związki zawodowe o godz. 14.00 rozpoczną demonstrację przed kopalnią Brzeszcze. Jest to reakcja na złamane przez rząd porozumienie ze stycznia bieżącego roku. Po manifestacji odbędzie się posiedzenie sztabu protestacyjno-strajkowego, na którym mają zapaść decyzje ws. dalszych działań.

Od 1 października we wszystkich kopalniach i zakładach górniczych w regionie obowiązuje gotowość strajkowa.

Podczas manifestacji zostaną przekazane załodze szczegółowe informacje dotyczące braku realizacji porozumienia przez stronę rządową – informuje Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”.

– Podpisując to porozumienie, myśleliśmy w ten sposób, jeśli chodzi o kopalnię Brzeszcze, że spółka Tauron Wydobycie przyłączy bądź kupi swoje dwie kopalnie, które już ma z tą trzecią kopalnią. I to było najprostsze rozwiązanie. Dzisiaj przez spółkę Tauron zostały złożone jakieś inne propozycje. Związki zawodowe tego nie przyjmują, głównie dlatego, że ma tam być jakiś kapitał pomieszany z kapitałem zagranicznym, nie wiadomo na jakich zasadach. To wszystko jest robione na szybko, na gorąco i my to rozumiemy tak, że chodziłoby tu o to, by pokazywać: „tak, tak, my tu coś robimy” i oszukać jak najwięcej ludzi, postawić załogę przed decyzją – albo upadłość, albo godzicie się na wszystkie warunki – ocenia Kazimierz Grajcarek.

W ubiegłym tygodniu nowy zarząd Tauron Polska Energia potwierdził zainteresowanie nabyciem aktywów kopalni Brzeszcze.  Zadeklarował chęć powrotu do rozmów ze Spółką Restrukturyzacji Kopalń.

Kopalnia Brzeszcze to jeden z dawnych zakładów Kompanii Węglowej, przejęty przez SRK – co zakładało styczniowe porozumienie rządu ze związkami zawodowymi.

Tauron w negocjacjach stawiał warunki, m.in., ogłoszenie przetargu. Domaga się także, by przed kupnem aktywów SRK przeprowadziła ich restrukturyzację.

30 września minął czas realizacji porozumienia zawartego przez rząd Ewy Kopacz ze związkami.

RIRM

drukuj