fot. PAP

Decyzje personalne ws. podsłuchów po wakacjach sejmowych?

Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała, że koalicja skłania się ku temu, aby wszystkie decyzje personalne związane ze sprawą podsłuchów zapadły po wakacjach sejmowych. Donald Tusk gra na czas – ocenia dr Artur Mamcarz-Plisiecki – wykładowca KUL i WSKSiM.

Rzecznik zaznaczyła, że premierowi Donaldowi Tuskowi zależy na wyjaśnieniu sprawy podsłuchów, aby móc podejmować decyzje „nie pod wpływem szantażu”.

– Bardzo wyraźnie widać, że Donald Tusk gra na czas. Przy aferze hazardowej zwolnił kilku swoich ministrów na czele z wicepremierem Grzegorzem Schetyną, przyjacielem z boiska – zareagował bardzo szybko. Teraz nie robi czegoś takiego, tylko gra na zwłokę. Przy życzliwych mediach tego rządu – mediach liberalnych – jest to oczywiście możliwe – zauważa dr Artur Mamcarz-Plisiecki.

Tymczasem w przyszłą środę (9 lipca) Sejm zajmie się wnioskiem PiS o wyrażenie konstruktywnego wotum nieufności wobec Rady Ministrów, a także wnioskiem tego klubu o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSW. Oba wnioski mają związek z ujawnionymi przez „Wprost” nagraniami rozmów polityków PO, w tym ministrów rządu Donalda Tuska.

RIRM

drukuj