fot. PAP

„Debata Smoleńska” – nowe wnioski

Bez udziału przedstawicieli komisji Jerzego Millera na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie rozpoczęła się Debata Smoleńska, którą transmituje TV Trwam.

W spotkaniu biorą udział eksperci parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy. Organizatorem debaty jest Stowarzyszenie Doktorantów dla Rzeczpospolitej. Jak mówi wiceprzewodniczący stowarzyszenia Antoni Kolek, dyskusja ma charakter apolityczny i jest otwarta, a jej celem jest wyjaśnienie prawdy o katastrofie smoleńskiej.

– Cała debata ma charakter naukowy. Nie będzie tam żadnych wystąpień osób, które są związane z polityką. Badania, referaty są tworzone przez naukowców i będą przez nich prezentowane. Debata ma charakter otwarty dla widzów, natomiast nie będzie możliwości zadawania pytań z sali. Nie chcemy się narazić na sytuację, że ktoś będzie zadawał pytania dotyczące polityki – powiedział Antoni Kolek.

Ponadto wiceprzewodniczący mówi, że sprawa katastrofy smoleńskiej jest tak ważna dla naszego państwa i społeczeństwa, że jako młodzi ludzie postanowiliśmy ją podjąć, ale na zasadzie konfrontacji tez.

– Wiem, że nauka polega na tym, że ludzie muszą ze sobą dyskutować, debatować i dochodzimy do wspólnych wniosków albo spisujemy protokoły rozbieżności. W tym przypadku chcieliśmy, aby obie strony skonfrontowały swoje tezy, zdania, ustalenia i żeby doszło do jakiejś debaty. Niestety na razie z komisji Millera nie stawił się jeszcze nikt. Być może na kolejne panele, zjawi się jakiś reprezentant. Na to liczymy. Jeżeli nie, mamy przygotowanych lektorów, którzy będą odczytywać tezy zawarte w raporcie Millera– powiedział Antoni Kolek.

Naukowcy, współpracujący z parlamentarnym zespołem zaprezentują dziś wyniki przeprowadzonych badań dotyczących katastrofy – mówi poseł Stanisław Piotrowicz, wiceprzewodniczący zespołu. Wymowne jest to – jak dodaje, że swoją wiedzą nie chcą się podzielić eksperci komisji rządowej.

Okazuje się, że ekspertom z komisji Millera wygodniej jest rozmawiać w mediach mętnego nurtu niż zmierzyć się z naukowcami. Pomimo, że stale podkreślali, że oni mogą dyskutować na temat swoich badań, wyników pracy komisji Millera, ale nigdy nie będą tego czynili w obecności polityków. Oni się mogą zmierzyć z równymi sobie. Dziś była okazja ku temu, aby zmierzyć się z najwybitniejszymi naukowcami, nie tylko w kraju, ale i za granicą. Nie chcą jednak z tego skorzystać. Myślę, że to jest wymowny fakt – zaznaczył poseł Stanisław Piotrowicz.

Wśród zgromadzonych na sali oprócz ekspertów parlamentarnego zespołu są także m.in. przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Obecna jest również senator Alicja Zając, wdowa po tragicznie zmarłym w katastrofie senatorze Stanisławie Zającu. Jeszcze przed debatą powiedziała, że takie spotkania dotyczące  katastrofy przybliżają do prawdy. Senator wyraziła też ubolewanie, że komisja rządowa nie odpowiedziała pozytywnie na apel rodzin.

Te nasze spotkania przesuwają nas w kierunku prawdy. My wiemy, że ta prawda przyjdzie do nas. Może już w niedługim czasie. Natomiast jesteśmy zdziwieni tym, że ze strony urzędów do tego powołanych nie ma zainteresowania. Na poprzedniej konferencji nie było nikogo. Nie wiem czy na tej będą. Jako rodziny wystosowaliśmy pismo do członków komisji Millera. Do osób, które badały katastrofy, aby wzięły udział w dzisiejszej konferencji. Uważamy, że spotkania naukowe są cenne. Powinni w niej uczestniczyć wszyscy. Zarówno członkowie rodzin jak i naukowcypowiedziała senator Alicja Zając.

 

Wypowiedź Antoniego Kolka

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź posła Stanisława Piotrowicza

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź senator Alicji Zając

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj