fot. PAP

Debata nad projektem znoszącym reorganizację sądów

W Sejmie trwa debata nad obywatelskim projektem, który miałby znieść reorganizację sądów autorstwa ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Projekt wspiera klub PSL.

Od stycznia – na mocy rozporządzenia szefa resortu sprawiedliwości – 79 najmniejszych sądów rejonowych o limicie etatów do dziewięciu sędziów włącznie zostało zniesionych i stało się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek.

Obywatelski projekt wyszczególnia wszystkie istniejące przed reorganizacją sądy wraz z ich okręgami – cofa tym samym reformę Jarosława Gowina.

Dziś głos w tej sprawie na sejmowej mównicy zabrał m.in. poseł Piotr Szeliga.

– W normalnym kraju reformy polegają na tym, że albo jest brany pod uwagę czynnik finansowy; tu jednak słyszymy, że jednak nie o to chodzi, albo czynnik ludzki. Czyli w przypadku sądów powinno się pójść w kierunku, aby obywatel miał łatwiejszy dostęp do sądów. Czy prawdą jest, że poprzez likwidację sądów chociażby we Włodawie, w Krasnymstawie, obywatel będzie miał jednak utrudniony dostęp do tych sądów? Czy prawdą jest, że państwo zamierzają w następnym kroku likwidować także Sądy Okręgowe? Czy likwidacja tych Sądów Rejonowych ma związek z tym, że w przyszłości zamierzacie zlikwidować te powiaty, bo mieszkańcy tych powiatów dzisiaj stracili i na prestiżu i na łatwości dostępu do Sądu? – pytał poseł Piotr Szeliga.

RIRM

drukuj