D. Trump: Meksyk wykorzystał USA, to musi się zmienić

Prezydent Donald Trump napisał w piątek na Twitterze, że Meksyk wykorzystał USA, i dodał: „to musi się teraz zmienić!”. Dzień wcześniej tweet Trumpa skłonił prezydenta Meksyku Enrique Pena Nieto do odwołania zaplanowanej podróży do Waszyngtonu.

„Ogromne deficyty handlowe i niewiele pomocy na bardzo słabej granicy to musi się skończyć teraz!” – głosi wpis prezydenta USA.

W czwartek Biały Dom poinformował, że budowę muru na granicy z Meksykiem, który ma powstrzymać napływ imigrantów, będzie można sfinansować z wynoszącego 20 proc., podniesionego cła na dobra importowane z Meksyku.

Spowodowało to gwałtowny spadek kursu peso; później szef personelu Białego Domu Reince Priebus starał się nieco załagodzić sytuację, mówiąc, że podwyżka cła jest tylko jedną z wielu opcji.

W czwartek prezydent Enrique Pena Nieto odwołał planowaną na 31 stycznia wizytę w Waszyngtonie, reagując w ten sposób na tweet Donalda Trumpa.

„USA mają 60 mld dol. deficytu (handlowego) z Meksykiem. Był to jednostronny interes od samego początku NAFTA, ze stratą kolosalnych liczb (…) miejsc pracy i firm. Jeśli Meksyk nie chce zapłacić za mur, który jest bardzo potrzebny, to lepiej odwołać zaplanowane spotkanie”- napisał na twitterze prezydent Trump.

W środę Nieto mówił, że nie akceptuje decyzji Trumpa ws. budowy muru na granicy i że jego kraj nie poniesie żadnych kosztów z tego tytułu. Wypowiedź meksykańskiego przywódcy była reakcją na podpisanie przez amerykańskiego prezydenta dekretu o budowie muru na granicy z Meksykiem.

Były prezydent Meksyku Vincente Fox powiedział w piątek w programie „Today” telewizji NBC, że napięcia między obydwoma krajami stanowią „najgorszy kryzys od czasów wojny między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi (1846-1848)”.

Zdaniem Foxa amerykański prezydent w tej konfrontacji z władzami Meksyku „odniósł pierwszą porażkę”.

„A on nie jest w stanie znieść porażki. Jego ego nie pozwala mu na to” – dodała redakcja Telewizji Fox.

Projekt muru, który miał powstrzymać napływ imigrantów, był jedną ze sztandarowych obietnic wyborczych Donalda Trumpa.

PAP/RIRM

drukuj