fot. Monika Bilska

D. Tarczyński: Działania opozycji wypełniają znamiona Targowicy

Konfederacja, do której powinna odwoływać się opozycja, to konfederacja targowicka – ocenia Dominik Tarczyński. Wypełnili znamiona Targowicy, ponieważ pod płaszczykiem obrony Konstytucji jeżdżą do Brukseli i tak samo zdradzają Polskę – uważa poseł PiS.

Wzywając podczas opozycyjnego bojkotu Zgromadzenia Narodowego do „konfederacji obywatelskiej” Bronisław Komorowski powinien był się odwołać do konfederacji targowickiej, nie zaś do barskiej czy warszawskiej – stwierdził w programie „Woronicza 17” poseł Dominik Tarczyński.

– Jeżdżą do Brukseli „w obronie Konstytucji”, którą sami łamią. Bo Konstytucja mówi bardzo jasno, że prawem i obowiązkiem posła i senatora jest udział w pracach Sejmu, Senatu i Zgromadzenia Narodowego. Łamią Konstytucję, którą bronią, a donoszą na Polskę tak samo jak Targowica. A więc wypełnili znamiona Targowicy, ponieważ pod płaszczykiem obrony Konstytucji tak samo zdradzają Polskę – wyjaśniał polityk.

– Przypominam główne hasło PO czy totalnej opozycji: ulica i zagranica. Ono przyświeca im od dwóch lat – przypomniał minister Wojciech Skurkiewicz, sekretarz stanu w MON, który również był gościem programu.

– Bez wątpienia mamy olbrzymi problem z byłymi prezydentami – ocenił Skurkiewicz, przypominając „to, co wypisuje czy wygaduje Lech Wałęsa, który wskazał, że opozycja powinna protestować przeciw rządom nierządnym PiS, a on przyjedzie i użyje tej broni, którą gdzieś ma, choć okazuje się że nawet pozwolenia na broń nie ma”.

Do wypowiedzi Wałęsy na temat użycia broni pod Sądem Najwyższym nawiązał poseł Adam Andruszkiewicz (Wolni i Solidarni), który zwrócił uwagę na agresję zwolenników opozycji podczas obchodów 550-lecia polskiego parlamentaryzmu.

– Sympatycy opozycji totalnej wyli, pluli na nas, oczy mieli wściekłe. To są często byli SB-cy, to niebezpieczni ludzie – przestrzegał poseł Adam Andruszkiewicz.

TVP Info/RIRM

drukuj