fot. PAP

Czy premier popełnił przestępstwo ws. Amber Gold?

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zbada czy premier Donald Tusk popełnił przestępstwo ws. Amber Gold. Ma to związek z aferą taśmową. Wniosek do prokuratora generalnego złożyli posłowie PiS-u.

Politycy tej partii chcą, by śledczy sprawdzili, czy szef rządu może odpowiadać za nieujawnienie procederu, w wyniku, którego Polacy stracili ponad pół miliarda złotych.

Z taśm „Wprost” wynika, że prezes NBP Marek Belka ostrzegał premiera przed piramidą finansową. Szef rządu, po ujawnieniu taśm przyznał, że Belka poinformował go o tej sprawie w momencie, gdy zajmowała się nią już prokuratura.

Poseł Andrzej Jaworski podkreślił, że zawsze, kiedy sprawa trafia i pochyla się nad nią prokurator jest to krok w dobrym kierunku. Osoba odpowiedzialna za kontrolę przestrzegania prawa musiała dojść do przekonania, że coś jest na rzeczy.

Premier Donald Tusk nie zrobił w tej sprawie nic. Był tą sprawą osobiście zainteresowany, ponieważ w jednej ze spółek należących do Amber Gold pracował jego syn. Stąd też wniosek do prokuratury. Będziemy oczekiwali, że ta sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan, jak wiele innych, tylko, że zostanie ona do końca wyjaśniona nawet, gdyby miało to doprowadzić do sytuacji, w której premierowi Tuskowi zostaną postawione zarzuty –zwrócił uwagę poseł Andrzej Jaworski.

Parlamentarzysta złożył także zawiadomienie do prokuratora generalnego ws. wiedzy prezesa NBP Marka Belki na temat Amber Gold.

RIRM

drukuj