fot. wikipedia

W czwartek komisja ds. Amber Gold przesłucha min. Gowina 

W najbliższy czwartek o godz. 11.30 przed komisją śledczą ds. Amber Gold będzie zeznawał minister Jarosław Gowin. O przesłuchanie Jarosława Gowina, który gdy wybuchła afera był ministrem sprawiedliwości, wnioskował Krzysztof Brejza z Platformy Obywatelskiej.

Stawienie się ministra Jarosława Gowina, który nie był Prokuratorem Generalnym, jest raczej przypadkowe, bardziej uzasadnione byłoby przesłuchanie byłego ministra Krzysztofa Kwiatkowskiego – wskazał poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

– To, o co będziemy na pewno pytać, to kwestia wypowiedzi medialnej ówczesnego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, który powiedział: „Sprawa Amber Gold powinna zostać przeniesiona z apelacji gdańskiej do innej”. W zasadzie jeden wątek, który byśmy chcieli pociągnąć, to dowiedzieć się, co miał na myśli, sugerując takie działanie dla Prokuratora Generalnego. Tutaj bardziej wskazane byłoby zaproszenie ostatniego Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości – pana Krzysztofa Kwiatkowskiego, bo to on, jako czynny polityk, ostatni podejmował decyzje kadrowe, co do obsadzenia poszczególnych stanowisk kierowniczych w jednostkach organizacyjnych prokuratury powszechnej w Polsce – powiedział poseł.

Jutro komisja przesłucha m.in. Marka Lipskiego, kuratora sądowego z Gdańska oraz Janusza Korzeniowskiego, sędziego Sądu Rejonowego w Kościerzynie. W środę przed komisją stanie sędzia Ryszard Milewski z Białegostoku, a następnie biegły z Gdańska Roman Gierszewski.

Firma Amber Gold miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. Po kilku latach ogłosiła likwidację. W ramach tzw. piramidy finansowej oszukano niemal 19 tys. osób, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na prawie 851 mln zł.

RIRM

drukuj