fot. flickr.com

Cztery osoby zginęły a 17 zostało rannych w eksplozji bomby w Turcji

Cztery osoby zginęły a 17 zostało rannych w wyniku eksplozji bomby, do której doszło w czwartek wieczorem w zamieszkiwanej głównie przez Kurdów prowincji Diyarbakir na południowym wschodzie Turcji – poinformowały źródła w tureckich służbach bezpieczeństwa.

Według informacji przekazanych przez ministerstwo spraw wewnętrznych Turcji cztery ofiary śmiertelne to bojownicy Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).

Jak poinformował resort, członkowie PKK zginęli w momencie umieszczania w niewielkiej ciężarówce ładunku wybuchowego, który eksplodował. Do wybuchu doszło o godzinie 22.30 w odległości około 25 km od miasta Diyarbakir, stolicy prowincji o tej samej nazwie.

Zdaniem tureckich służb bezpieczeństwa to właśnie one miały być celem ataków bojowników.

Również w czwartek w wyniku eksplozji samochodu pułapki w okolicy lotniska wojskowego w Stambule rannych zostało siedem osób.

Turcją wstrząsnęła w tym roku seria zamachów bombowych, w tym dwa ataki samobójcze w dzielnicach Stambułu popularnych wśród turystów, o które obwiniono Państwo Islamskie (IS), oraz dwie eksplozje samochodów pułapek w stolicy, Ankarze, do których przyznało się ugrupowanie kurdyjskie Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK), powiązane z PKK.

 

PAP/RIRM

drukuj