fot. PAP/EPA

Część Londyńczyków chce niepodległości miasta

Ponad 88 tys. Londyńczyków chce, by stolica Zjednoczonego Królestwa ogłosiła niepodległość i pozostała w Unii Europejskiej. To pokłosie referendum, w którym Brytyjczycy zadecydowali o tzw. Brexicie.      

W petycji skierowanej do burmistrza Londynu autorzy proszą, by ogłosił on niepodległość miasta od Wielkiej Brytanii i złożył kandydaturę miasta o wstąpienie do Unii Europejskiej.

Zwolennicy takiego rozwiązania argumentują, że Londyn to międzynarodowa metropolia, która powinna pozostać w centrum Europy. Politolog dr Michał Kuź ocenia, że uzyskanie przez miasto niepodległości i jego samodzielne wejście do Unii to scenariusz bardzo trudny do realizacji.

– Londyn ma 8,5 mln mieszkańców. (…) Mówi się o tym, że w tym coraz bardziej zglobalizowanym świecie miasta będą działać w pewnych sieciach, które omijają wpływy państw narodowych. Natomiast przeprowadzenie czegoś takiego byłoby bardzo trudne dlatego, że choć oczywiście taka metropolia jak Londyn może się różnić pod wieloma względami politycznymi, kulturowymi od reszty kraju, to jest od tego kraju zależna – zwrócił uwagę politolog.

Burmistrz Londynu zapowiada, że miasto będzie brało aktywny udział w negocjacjach na linii Wielka Brytania – UE dot. wyjścia Królestwa ze Wspólnoty.

W skali całego kraju za pozostaniem w Unii zagłosowało 48 proc. wyborców. Tymczasem w Londynie za pozostaniem opowiedziało się 60 proc. mieszkańców.

RIRM

drukuj