fot. flickr.com

Czerwony Krzyż: ok. 150 osób ewakuowano z centrum medycznego w Aleppo

Prawie 150 cywilów, w większości niepełnosprawnych i potrzebujących opieki medycznej, zostało ewakuowanych w nocy ze środy na czwartek z centrum medycznego na Starym Mieście w syryjskim Aleppo – oświadczył w czwartek Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża.

To pierwsza duża ewakuacja ze wschodniej części miasta – wskazuje agencja Reutera.

„Ci pacjenci i cywile byli uwięzieni na tym obszarze przez kilka dni z powodu toczących się w pobliżu zaciętych walk oraz w sytuacji, gdy linia frontu przesuwała się coraz bliżej” – powiedziała szefowa delegacji MKCK w Syrii Marianne Gasser, która jest na miejscu w Aleppo.

Spośród osób ewakuowanych z centrum medycznego Dar al-Safaa na Starym Mieście, które zostało we wtorek odbite przez syryjskie siły rządowe, 118 zostało zabranych do trzech szpitali w zachodniej części miasta, a 30 do tymczasowych schronień, również w tej części Aleppo – precyzuje MKCK. Z placówki zabrano również zwłoki 11 osób, które zmarły tam, gdy toczyły się walki. Osoby te nie przeżyły z powodu braku leków lub zginęły w wymianie ognia, zanim ratownicy Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca do nich dotarli.

Centrum medyczne Dar al-Safaa to m.in. hospicjum dla starszych osób, które zostało przekształcone do przyjmowania ludzi niepełnosprawnych fizycznie lub chorych psychicznie – podaje MKCK. Schronienie znalazło tam również kilkudziesięciu cywilów, spośród których kilkunastu zostało rannych. Ewakuacja została przeprowadzona wspólnie z Syryjskim Arabskim Czerwonym Półksiężycem.

W ocenie MKCK walki we wschodnim Aleppo wciąż trwają, a sytuacja humanitarna jest katastrofalna. Siły reżimu syryjskiego kontrolują ponad 80 proc. dzielnic rebelianckich w części wschodniej Aleppo i szybko posuwają się naprzód, by opanować cały ten obszar.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka od rozpoczęcia 15 listopada ofensywy sił lojalnych wobec prezydenta Baszara el-Asada na wschodnie Aleppo śmierć poniosło co najmniej 384 cywilów, w tym 45 dzieci. 105 osób zginęło w dzielnicach rządowych, czyli w zachodniej części Aleppo, która jest ostrzeliwana przez siły rebelianckie.

PAP/RIRM

drukuj