fot. PAP/Darek Delmanowicz

Coraz więcej ofiar mrozu

W ciągu 10 dni w Tatrach życie straciło już 12 osób. W Krakowie doszło do awarii miejskiej sieci ciepłowniczej – jej skutki dotknęły mieszkańców 57 ulic. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji apeluje, by w czasie mrozów zwrócić szczególną uwagę na bezdomnych.

Od 1 listopada w Polsce zamarzło już 27 osób. Tylko wczoraj z wychłodzenia zmarło dziewięć. To o sześć więcej niż dzień wcześniej.

W czasie mrozów szczególnie narażone na niebezpieczeństwo są ludzie samotni lub pod wpływem alkoholu. Niskie temperatury to także zagrożenie dla osób bezdomnych. Często szukają one schronienia przed skutkami zimy na ogródkach działkowych, w pustostanach czy piwnicach.

W związku z coraz niższymi temperaturami Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji apeluje, by nie być obojętnym wobec bezdomnych i zgłaszać służbom miejsca ich przebywania.

Problem wychłodzeń dotyka także osoby starsze, które mają trudność z radzeniem sobie w codziennych czynnościach i zadbaniem o zapewnienie odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach. Według danych Policji, w trakcie trwania sezonu zimowego 2014/2015 od października do marca z powodu wychłodzenia życie straciło 74 osoby.

Już podczas niewielkich mrozów, nawet kilka godzin spędzonych na powietrzu może prowadzić do śmierci. Zimowa pogoda daje się we znaki także turystom w górach. W Tatrach po obu stronach granicy od czasu świąt zginęło już 12 osób. Ratownicy TOPR apelują, aby unikać wychodzenia wysoko w góry.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj