fot. wikipedia.org

Coraz bliżej końca tzw. Państwa Islamskiego

Koalicja przeciwko ISIS pozbawiła bojowników tzw. Państwa Islamskiego wszystkich terytoriów w Syrii i Iraku – przekonuje amerykański prezydent Donald Trump. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zostanie w tej sprawie wydane oficjalne oświadczenie.

Tzw. Państwo Islamskie słabnie.

– ISIS nie ma już obecnie znaczącej bazy terytorialnej, z której mogłoby uruchamiać ataki terrorystyczne na inne kraje, rekrutować zagranicznych bojowników i szerzyć spustoszenie w całym regionie – powiedział prezydent USA.

Stąd decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu wojsk amerykańskich z Syrii. Nikt nie mówi jednak o zaprzestaniu walki z islamistami. Wręcz przeciwnie. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo wezwał wszystkie państwa koalicji przeciwko ISIS, by raz na zawsze rozprawić się z tzw. Państwem Islamskim. A koniec jest tutaj bliski, o czym wprost mówi Donald Trump.

– Nasi koalicjanci i syryjskie siły demokratyczne uwolniły praktycznie całe terytorium, które wcześniej było w rękach ISIS w Syrii i w Iraku. Możliwe, że w przyszłym tygodniu – już oficjalnie będzie można ogłosić – że przejęliśmy 100 proc. kalifatu, ale chcę poczekać na oficjalne oświadczenie. Nie chcę tego mówić za wcześnie – dodał Donald Trump.

Nawet jeśli w wymiarze terytorialnym ISIS zostanie pokonane, to i tak będzie stanowić zagrożenie. Koalicja przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu chce zapobiec rozprzestrzenianiu się terroryzmu na inne obszary. Bojownicy wciąż mają wpływy w regionie i są w stanie wzniecić rebelię. Stąd wsparcie, jakie płynie dla irackiego rządu. Koalicja przeciwko ISIS chce pomów w zabezpieczeniu wyzwolonych obszarów Iraku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj