fot. Katarzyna Cegielska

Na COP23 świętowano niepodległość Polski

W niemieckim Bonn trwa szczyt klimatyczny. Wczoraj polska delegacja wspólnie z przedstawicielami innych państw uroczyście świętowała rocznicę odzyskania niepodległości przez nasz kraj.

W ten szczególny dzień chylimy czoła przed wszystkimi Bohaterami. Dziś Polska walczy o bezpieczeństwo swoje i jednoczącej się Europy – powiedział minister środowiska, prof. Jan Szyszko.

– To walka o bezpieczeństwo energetyczne. To walka o rozwój gospodarczy, modernizację kraju oraz zachowanie tych wartości, które pozwoliły nam przetrwać wieki, które dziś stanowią o naszej sile. To Bóg, honor i ojczyzna – powiedział prof. Jan Szyszko.

Uroczystość uświetnił występ artystów, którzy wykonali pieśni polskich kompozytorów. Gośćmi honorowymi spotkania byli premier Fidżi Frank Bainimarama, który jest prezydentem COP23 oraz Patricia Espinosa – sekretarz wykonawcza Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu.

– Polska jest bardzo ważnym partnerem procesu związanego ze zmianami klimatu. Cały czas stara się utrzymywać pozycję lidera na tym polu – podkreśliła Patricia Espinosa.

Była minister spraw zagranicznych Meksyku podziękowała Polsce, że po raz kolejny podjęła się organizacji szczytu klimatycznego. Zbiegnie się on w czasie z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

– Wiedząc, że Polska ma tak duże doświadczenie jesteśmy przekonani, że będziemy w bardzo dobrych rękach w trakcie szczytu – powiedziała.

Na szczyt klimatyczny w Bonn przybyła delegacja polskich parlamentarzystów.

– Z punktu widzenia parlamentarzysty takie wyjazdy są bardzo pouczające. Mamy okazję zobaczyć na własne oczy, jak wyglądają negocjacje, które w oczywisty sposób odciskają się na gospodarce – zaznaczyła Anna Paluch, poseł PiS

Opozycja ma zastrzeżenia do polityki klimatycznej prowadzonej przez rząd. Podkreśla jednak, że niezbędne jest dobre przygotowanie do szczytu w Katowicach.

– Zależy nam na tym, żeby ten szczyt udał się w Polsce, a tutaj trzeba go przygotować – powiedział Andrzej Sonik, poseł PO.

To jednak rząd PO–PSL pomijał w negocjacjach klimatycznych potencjał polskich lasów i gleb w pochłanianiu dwutlenku węgla.

– Te stracone osiem lat zostało bardzo szybko zostało odbudowane przez Pana ministra w pierwszych tygodniach. Minister wyjechał na konferencję paryską. Ten zapis mówi o bilansie emisji i pochłaniania – przypomniała Anna Paluch.

Senator Zdzisław Pupa podkreśla, że polityka klimatyczna realizowana przez ministerstwo środowiska leżą w interesie Polski.

– Działania, które podejmuje ze zrozumiałych względów są krytykowane przez Niemcy i inne kraje UE, ponieważ minister twardo stawia warunki, które określają interes Polski – podkreślił Zdzisław Pupa.

Przyszłoroczny szczyt klimatyczny w Katowicach będzie okazją do walki o polskie interesy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj