Co ci przypomina?

Minister środowiska Maciej Nowicki interpretuje notatkę w sprawie szukania haków na Fundację „Lux Veritatis”

Maciej Nowicki, minister środowiska, twierdzi, że z notatką ze spotkania wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego z pracownikami Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w której poleca on zbadanie możliwości wypowiedzenia umowy dotacji zawartej z Fundacją „Lux Veritatis” w sprawie inwestycji geotermalnych w Toruniu, zapoznał się dopiero niedawno. Jego zdaniem, dotyczy ona w rzeczywistości „zbadania poprawności umowy od strony prawnej”, której efektem było stwierdzenie 11 stycznia, że jest ona wiążąca.

– Nie przypominam sobie niczego takiego. Nie znam ani tej notatki, ani nie przypominam sobie tego spotkania – powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Nowicki, po zaprezentowaniu mu przez dziennikarza Telewizji Trwam wspomnianej notatki służbowej. Jednak po zapoznaniu się z jej treścią Nowicki uznał, że charakter tego spotkania miał związek z późniejszym jego wystąpieniem podczas konferencji prasowej 11 stycznia. – Przypominam sobie, jaki był efekt zbadania tej sprawy. Umowa została uznana za prawnie obowiązującą w dniu 11 stycznia. Ta notatka to nie jest zlecenie. Jak ją rozumiem, oznacza ona fakt zbadania poprawności umowy od strony prawnej – stwierdził. Według Nowickiego, umowa od strony prawnej była zawarta należycie bez uchybień, mimo że chodziło w niej o „horrendalną kwotę – zupełnie bezsensowną pod tym względem”. – To nie jest dążenie do wypowiedzenia aneksu. Ja zakładam, że chodziło o sprawdzenie poprawności umowy od strony prawnej i nie widzę tu nic wielkiego – stwierdził. W opinii Nowickiego, spotkanie wynikało z obowiązków ministra Gawłowskiego, który „jest do dzisiaj przewodniczącym rady nadzorczej”.


Jacek Dytkowski
drukuj