fot. PAP/Andrzej Grygiel

CKE: środowe egzaminy gimnazjalne się odbędą

Jutrzejsze egzaminy gimnazjalne się odbędą – zapewniła Centralna Komisja Egzaminacyjna. W związku z trwającym strajkiem nauczycieli wciąż jednak nie do końca wiadomo, czy odbędą się we wszystkich szkołach. Rząd apeluje do nauczycieli o zapewnienie uczniom spokoju podczas egzaminów.

Już jutro 350 tys. uczniów przystąpi do egzaminu gimnazjalnego z zakresu historii i wiedzy o społeczeństwie oraz języka polskiego.

Egzaminy jutro się odbędą, odpowiedzialni za egzaminy są dyrektorzy szkół i Centralna Komisja Egzaminacyjna – powiedziała wicepremier Beata Szydło.

Centralna Komisja Egzaminacyjna podkreśliła, że jest w pełni gotowa do przeprowadzenia egzaminów. Do komisji nie trafiły także żadne sygnały, by w jakiejkolwiek szkole egzaminy gimnazjalne nie miały się odbyć – poinformował dyrektor CKE dr Marcin Smolik.

Centralna Komisja Egzaminacyjna i Okręgowe Komisje Egzaminacyjne do przeprowadzenia egzaminów są przygotowane. Arkusze jutro do wszystkich szkół trafią, tak jak miały trafić. Tutaj żadnych odstępstw od tego nie będzie – zaznaczył dr Marcin Smolik.

Także duża część szkół gotowa jest zawiesić strajk i przeprowadzić egzaminy zarówno te gimnazjalne jak i późniejsze – ósmoklasistów.

U mnie w szkole ten egzamin się odbędzie, ponieważ dzięki współpracy z szkołą sióstr Prezentek i ze szkołą waldorfską udało mi się z paniami dyrektorkami dojść do porozumienia i na mocy tego porozumienia mamy stworzone alternatywne komisje – wskazała Paulina Serednicka, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Krakowie

Także w Warszawie we wszystkich szkołach egzamin gimnazjalny się odbędzie.

Ważne! Rozpoczynające się jutro egzaminy gimnazjalne, mimo strajku nauczycieli, odbędą się. Warszawa zapewni odpowiednią liczbę nauczycieli. Dziękuję sztabowi kryzysowemu – dyrektorom, burmistrzom – oraz nauczycielom. A za piszących egzaminy uczniów trzymam kciuki – napisał na Twitterze prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski optymizmu nabrał dopiero, gdy resort edukacji ujawnił, że mazowiecki kurator dysponuje listą ok. 600 dodatkowych chętnych z kwalifikacjami pedagogicznymi.

Jednak są szkoły m.in. na Śląsku, gdzie egzaminy wciąż są zagrożone – zaznaczyła prezes śląskiego okręgu ZNP Jadwiga Aleksandra Rezler.

Wszystko zależy od tego, czy będzie miał kto te egzaminy obsługiwać – tłumaczyła Jadwiga Aleksandra Rezler.

Swojego niezadowolenia z obecnej sytuacji w oświacie nie kryje część rodziców.

Jedno myślę – że nauczyciele wykorzystują dzieci dla siebie, żeby wywalczyć jakieś pieniądze – powiedział Marcin Sikorski, tata sześciorga dzieci.

Dlatego rząd po raz kolejny apeluje do nauczycieli o zapewnienie spokoju uczniom podczas egzaminów.

Wierzymy w odpowiedzialność nauczycieli, apelujemy też do nauczycieli, żeby wrócili do opieki nad dziećmi przynajmniej w tych dniach egzaminów, żeby ten strajk został zawieszony – podkreślił Michał Dworczyk.

W przypadku, gdy część szkół nie przystąpi do egzaminu gimnazjalnego, egzamin ten może odbyć się w czerwcu – poinformował dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik.

Czerwiec jest oczywiście terminem możliwym, natomiast ponieważ w tej chwili już wszyscy są prawnikami, każdy interpretuje przepisy, chcemy mieć absolutną pewność, czekamy jeszcze na opinię prawną – podkreślił dr Marcin Smolik.

Tymczasem Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak wnioskuje do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do minister edukacji Anny Zalewskiej o zobowiązanie kuratorów oświaty do przesunięcia terminu składania dokumentów do szkół średnich.

Wtedy zapewnimy równość wobec prawa, równość dla wszystkich dzieci. Nie będzie uzależnione przyjęcie do poszczególnych szkół tylko od tego, czy miały piątki czy miały gorsze oceny, czy wagarowały, czy nie.  Właśnie nie chodzi o to. Mają być wyniki egzaminów, a nie sytuacja, że nie mogły przystąpić do egzaminu z powodu niezależnego od siebie – powiedział Mikołaj Pawlak.

Tymczasem wciąż nie ma porozumienia pomiędzy rządem a Związkiem Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Po południu w Centrum Społecznego „Dialog” strona rządowa ponownie rozmawiała ze związkami zawodowymi. Istniała obawa strajku okupacyjnego i niewpuszczania do szkół uczniów na egzaminy.

Jesteśmy gotowi do dalszych rozmów. Jesteśmy gotowi do dalszego szukania kompromisu i porozumienia. Tak, jak powiedziałam – najważniejsze są w tej chwili egzaminy i oferta podpisania porozumienia ze stroną rządową jest wciąż aktualna – podkreśliła Beata Szydło.

Związki zawodowe są gotowe do negocjacji . Dzisiejsze – jak zaznaczył prezes ZNP Sławomir Broniarz – nie wniosły niczego nowego.

W związku z tym ZNP i FZZ podtrzymują swą decyzje o kontynuacji strajku rozpoczętego w dniu wczorajszym – podsumował Sławomir Broniarz.

Rząd w niedzielę zawarł porozumienie z oświatową „Solidarnością”. Propozycje rządu zakładają m.in. 9,6 proc. podwyżki od września, skrócenie stażu, zmianę w systemie oceniania nauczycieli, dodatkowe świadczenie dla młodych nauczycieli „na start” w kwocie 1000 zł.

TV Trwam News/RIRM

drukuj