fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ciała górników z „Wujka” wydobyto na powierzchnię

Ratownicy wydobyli na powierzchnię ciała dwóch górników, którzy zginęli w wyniku silnego wstrząsu w kopalni Wujek. Byli poszukiwani od 18 kwietnia.

Teraz odnalezione ciała zostaną zbadane przez specjalistów w dziedzinie medycyny sądowej, którzy wypowiedzą się na temat przyczyn zgonu – tłumaczy Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

–  Sekcja zwłok pomoże nam określić przede wszystkim czas zgonu i przyczyny tych obrażeń, które doprowadziły do śmierci poszkodowanych. Jest to elementarne postępowanie przy tego typu zdarzeniach, czyli przy śmiertelnych wypadkach, ponieważ ma to znaczenie również dla przyszłości, czyli dla tego, co będzie się działo z innymi górnikami w podobnych sytuacjach. Musimy podejmować określone działania i przedsiębiorca też chce wiedzieć, jeśli byłyby jakieś możliwości zastosowania dodatkowych zabezpieczeń. To będzie można zrobić, ale musimy wiedzieć, jakie obrażenia obnieśli. To też jest istotne dla postępowania prokuratorskiego, bo to jest odrębne postępowanie, niezależne od tego, które prowadzi Nadzór Górniczy – wyjaśnia Jolanta Talarczyk.

Ratownicy odnaleźli ciała górników 15 czerwca. Ze względu na złe warunki musieli wydrążyć specjalny chodnik ratunkowy. To jednak nie koniec akcji. Teraz górnicy muszą wycofać sprzęt oraz otamować rejon wypadku.

RIRM

drukuj