Ciąg dalszy sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego

Powołanie zespołu ekspertów do spraw zbadania opinii Komisji Weneckiej i debata na sali plenarnej – taką propozycję Prawo i Sprawiedliwość przedstawia opozycji parlamentarnej. Opozycja odrzuca propozycję i żąda opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego.   

Premier Beata Szydło zdecydowała o skierowaniu opinii Komisji Weneckiej do Parlamentu. Gdy dokument dotrze na Wiejską, marszałek przekaże go do klubów parlamentarnych.

– Jesteśmy zadziwieni tym, że Prawo i Sprawiedliwość nie ma żadnego pomysłu na to, co dzisiaj zrobić z opinią, o którą samo PiS prosiło Komisję Wenecką – mówi poseł PO Jan Grabiec.

Marszałek Sejmu może powołać zespół ekspertów. Opozycja debaty nie wyklucza, ale stawia warunki.

– Komisja Wenecka kieruje swoje zalecenia do polskiego rządu. Są to zalecenia wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego – mówi poseł .Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Wyrok ten – jak podkreślają politycy Prawa i Sprawiedliwości – ma wadę prawną. Trybunał oceniał ustawę o Trybunale zakładając jej niekonstytucyjność; opierał się tylko na konstytucji. Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki pyta, dlaczego sędziowie nagle odrzucili zasadę domniemania konstytucyjności.

– Jeżeli sędziowie będą stosowali ustawy uchwalane przez polski parlament w zakresie procedowania, a będą odnosili się w zakresie orzecznictwa do konstytucji, to nie ma podstaw, żeby polski rząd nie stosował takich rozstrzygnięć – zauważa wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.

Jak podkreśla wicepremier Jarosław Gowin, rząd jest gotów do kompromisu.

– Powinniśmy rozpocząć rozmowy o potrzebnym nam wszystkim kompromisie bez żadnych warunków wstępnych. Do tej pory niestety jest tak, że te propozycje kompromisowe wychodzą albo z obozu Zjednoczonej Prawicy albo od tej jednej partii opozycyjnej, która jest gotowa szukać porozumienia – mam na myśli ugrupowanie Pawła Kukiza. Liczę na to, że w ślad za klubem Kukiz’15 pójdą także pozostałe kluby opozycyjne – mówi wicepremier i minister nauki i szkolnictwo wyższego Jarosław Gowin.

Prawo i Sprawiedliwość jeszcze w styczniu zapowiedziało kompromis w sprawie Trybunału. Sejm wybrałby 15 nowych sędziów, 7 rekomendowałoby PiS, 8 opozycja. Pomysł został jednak odrzucony.

TV Trwam News/RIRM

drukuj