fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ciąg dalszy sporu o lotnisko Okęcie

Jaka przyszłość czeka lotnisko Okęcie w Warszawie? Platforma Obywatelska przekonuje, że jego zamknięcie przyniesie tylko straty. Prawo i Sprawiedliwość wskazuje na ekspertyzy i przekonuje, że tylko przeniesienie całego ruchu lotniczego ma zagwarantować sukces Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Spór o Okęcie stał się głównym tematem wyborczej batalii o Warszawę.

„Uważamy, że Okęcie i Modlin wystarczą żeby obsłużyć Warszawę – teraz i w przyszłości. Plany wygaszania tych lotnisk narażają na szwank możliwości rozwojowe Warszawy” – zacytowano na Twitterze PO słowa Rafała Trzaskowskiego.

– Nie da się rozwijać gospodarczo Warszawy z Okęciem, które za chwilę będzie kompletnie zakorkowane – wskazał z kolei Patryk Jaki.

Patryk Jaki nie powiedział niczego nowego. Powołał się na ekspertyzy, których – zdaniem Platformy Obywatelskiej – nigdy nie było.

– Na początku analizy, potem decyzje, a w PiS-ie jest jak zawsze na odwrót – mówił poseł Marcin Kierwiński z Platformy.

– Być może problem polega na tym, że wzięliśmy na poważnie ekspertyzy, które za wiele milionów złotych zostały zlecone przez PO i zostały wykonane. Uznaliśmy je za przygotowane w profesjonalny sposób – podkreślił Mikołaj Wild, pełnomocniku rządu ds. CPK.

Ekspertyzy – jak wskazał wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild – dały jednoznaczny sygnał.

– Wcześniejsze rekomendacje mówiły, że lepsze jest przeniesienie całości ruchu – powiedział Mikołaj Wild.

Całości ruchu na Centralny Port Komunikacyjny, kosztem Okęcia.

– Mogę to powiedzieć jasno w imieniu Rafała Trzaskowskiego, że jeżeli on zostanie prezydentem Warszawy, to lotnisko na Okęciu nie zostanie zamknięte – oświadczył poseł PO Cezary Tomczyk.

– Bez wątpienia musimy poszukiwać nowych rozwiązań i CPK jest takim rozwiązaniem, jest bez wątpienia alternatywą, ale to nie jest też alternatywa tutaj dla naszych rodzimych lotnisk, ale dla takich lotnisk, jak chociażby w Berlinie – powiedział poseł PiS Wojciech Skurkiewicz.

Rząd konsekwentnie powtarza: jeśli chcemy grać w pierwszej lidze rynku lotniczego, musimy zainwestować w Centralny Port Komunikacyjny. Przyszłość Okęcia nie jest jednak znana. W odpowiedzi na krytykę powstaną kolejne ekspertyzy.

– Na dzisiaj, dopóki tej ostatecznej rekomendacji nie będziemy mieli, zawieszamy sąd – oznajmił Mikołaj Wild.

Na komunikacyjnej mapie Polski istnieją jeszcze lotniska w Modlinie oraz Radomiu i to ich wykorzystania w pierwszej kolejności domaga się opozycja.

– Dobre zagospodarowanie i wykorzystanie tych trzech lotnisk mogłoby się okazać wcale nie mniej skuteczne – przekonywał poseł Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– W dłuższej perspektywie musimy mieć świadomość, że taka decyzja oznacza rezygnację z planów posiadania narodowego przewoźnika – podkreślił Mikołaj Wild.

Dziś ton dyskusji o budowie CPK dyktuje kampania wyborcza i towarzyszące jej emocje. Aby inwestycja mogła być zrealizowana, potrzebna jest odpowiednia infrastruktura drogowa i kolejowa. Bez spełnienia tego warunku nowe lotnisko nie zacznie działać, o czym przekonują sami przedstawiciele rządu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj