fot. PAP

Chwała Żołnierzom Niezłomnym

Ulicami Warszawy, Gdańska, Poznania i Wrocławia przeszły marsze upamiętniające rtm. Witolda Pileckiego, żołnierza AK, więźnia i organizatora ruchu oporu w obozie w Oświęcimiu, którego po wojnie zamordowały komunistyczne władze.

Ulicami Torunia czwarty marsz Rotmistrza Witolda Pileckiego przeszedł wczoraj. Z kolei w Lublinie uczczono pamięć majora Hieronima Dekutowskiego – Zapory. Młodzież, kibice, żołnierze, lokalne władze, kapłani i zwykli mieszkańcy Torunia przeszli w marszu, aby oddać cześć Rotmistrzowi Pileckiemu i innym żołnierzom niezłomnym.

– Jesteśmy winni pamięć, jesteśmy winni wdzięczność – to są ludzie, którzy oddawali za nas życie, którzy mieli nadzieję (wtedy gdy wszyscy już nadzieje stracili), że Polska wydobędzie się spod komunistycznej opresji – powiedział prof. Wojciech Polak.

Testament pozostawiony przez żołnierzy niezłomnych jest naszym zadaniem – podkreśla Łukasz Kamiński, prezes IPN. Ukoronowaniem Toruńskiego Marszu było odsłonięcie Pomnika Żołnierzy Wyklętych.

Pamięć o żołnierzach podziemia niepodległościowe wciąż niestety jest szargana – mówi Bartłomiej Kuraś,  potomek Józefa Kurasia ps. „Ogień”.

– Oni nigdy nie bali mówić się o ojczyźnie, nigdy nie wyrzekli się tego, o co ich przodkowie walczyli, dlatego dla mnie priorytetem jest utrzymywanie pamięci o tych ludziach – powiedział Bartłomiej Kuraś, Towarzystwo Toruniu im. Antoniego Bolta.

Z kolei w Bełżycach na Lubelszczyźnie odbył się drugi rajd imienia mjr cc. Hieronima Dekutowskiego ps. “Zapora”. W tym roku uczestnicy rajdu uczcili 70 rocznicę akcji – Most 1. Pierwszego w okupowanej przez Niemców Polsce, lądowania alianckiego samolotu.

Marsz Rotmistrza Pileckiego w Toruniu – zapoczątkowała cztery lata temu grupa młodych osób.

 

TV Trwam News 


Galeria:

drukuj