Chorwacja we wspólnocie UE

UE rozszerzyła się do 28 krajów. Do wspólnoty przystąpiła Chorwacja. Stało się to w momencie kryzysu i braku entuzjazmu dla europejskiej integracji. Według ekspertów może się okazać, że Chorwacja jest na długie lata ostatnim krajem Bałkanów Zachodnich, który wstępuje do UE.

Odsetek euroentuzjastów w tym państwie w momencie przystąpienia do struktur unijnych jest na wiele niższym poziomie niż np. w przypadku krajów Europy środkowowschodniej w tym Polski – zwraca uwagę politolog Marcin Palade.

Wynika to z tego – jak tłumaczy – że Chorwaci mieli możliwość zapoznania się z tym jak funkcjonuje wspólnota; a wiemy, że jest ona o krok od zapaści – dodaje.

UE a co za tym idzie wprowadzenie euro, to przede wszystkim drożyzna, wzrost regulacji i biurokracji. To system, który w dużej mierze uniemożliwia normalny rozwój i to, że tylko nieco więcej niż 50 proc. Chorwatów dzisiaj mówi UE „NIE”. To dowód na to, że ta duża mniejszość myśli bardzo racjonalnie i jestem przekonany, że w perspektywie kilku lat to ona będzie miała racje, bo nie wiadomo czy Chorwacja nie jest ostatnim krajem, który wchodzi w struktury unijne, i nie wiadomo jak kształt przybierze unia, czy w ogóle będzie funkcjonowała za kilka lat – akcentuje Marcin Palade.

Negocjacje Chorwacji z UE trwały sześć lat. Formalną decyzję o ich zakończeniu kraje UE podjęły w czerwcu u.br., gdy KE zarekomendowała zamknięcie ostatnich czterech z 35 rozdziałów negocjacyjnych, w tym dotyczących walki z korupcją, sądownictwa i bolesnej restrukturyzacji stoczni. Traktat akcesyjny z Chorwacja został podpisany w grudniu u.br. podczas polskiej prezydencji.

RIRM

drukuj