fot. flickr.com

Chiny pogrążone w długach

W Chinach trwa plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin. Ma zamiar uchwalić nowy plan pięcioletni na lata 2016-2020.

Gospodarka Chin w ostatnim czasie znacząco wyhamowała, co odbija się na światowych rynkach. Głównym wyzwaniem dla chińskich ekonomistów ma być zapewnienie dalszego wzrostu stopy życiowej mieszkańców oraz konieczność zmiany modelu gospodarczego, opierającego się na inwestycji i produkcji.

Dyskusja ma dotyczyć ulepszenia struktury przemysłu, innowacyjności oraz rozwiązywania problemów społecznych. Ekonomiści czekają również na ocenę prędkości rozwoju gospodarki i ustalenie poziomu wzrostu PKB.

Jerzy Bielewicz, prezes stowarzyszenia Przejrzysty Rynek, podkreśla, że planowanie gospodarki na poziomie rządu jest nieskuteczne.

– W Chinach zadłużone są Państwowe Zakłady Przemysłowe oraz samorządy. Ten dług sięga niebagatelnych kwot – ponad 230 proc. chińskiego PKB, zatem okazuje się, że chińska gospodarka nie jest tak silna, jakby się zdawało, a rozwój w dużej mierze był finansowany przez zadłużenie. Mamy teraz do czynienia z tym, że przedsiębiorstwa nie mają pieniędzy na inwestycje, zaczynają bankrutować. Kłopoty w Chinach promieniują na całą gospodarkę i świat- oznajmił Jerzy Bielewicz.

Plany pięcioletnie, wzorowane na systemie Związku Radzieckiego, wytyczają ogólne cele i kierunki rozwoju chińskiej gospodarki.

Przygotowany dokument jest 13. planem pięcioletnim Chińskiej Republiki Ludowej. W spotkaniu udział bierze 201 członków stałych i 157 rezerwowych.

RIRM

drukuj