fot. twitter.com/ACJaworski

Charytatywny festyn rodzinny z pomocą dla 2-letniej Julki

W Baninie pod Gdańskiem podczas Festynu Rodzinnego pokazano w niedzielę, że to dzieci są największym skarbem i szczęściem. Podczas charytatywnej imprezy zbierano środki na leczenie i rehabilitację małej Julki Bach.

– Dzisiaj w całej Polsce odbywają się różnego rodzaju imprezy – marsze dla życia i rodziny – my postanowiliśmy, aby w Baninie pod Gdańskiem, zorganizować festyn dla rodzin. Festyn niosący konkretną pomoc dla Julci, która tej pomocy potrzebuje szczególnie – mówił Andrzej Jaworski, współorganizator festynu charytatywnego.

Dwuletnia Julcia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Rodzice robią co w ich mocy, aby jej pomóc.

– Staramy się ze wszystkich sił rehabilitować i wspomagać Julkę, aby mogła w przyszłości, jak najlepiej funkcjonować w społeczeństwie, żeby mogła być w miarę samodzielna – akcentowała Małgorzata Bach, mama Juli.

Taka rehabilitacja, jak wskazywała Monika Trowska, Dyrektor Pomorskiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, jest bardzo kosztowna. Dlatego liczy się każda pomoc.

– Julka jest naszym, można powiedzieć, najcięższym przypadkiem, który potrzebuje najwięcej. Od terapii ruchowej, logopedycznej, sensorycznej, terapii widzenia. Mnóstwo rzeczy, które Julka powinna otrzymywać w jak najmłodszym wieku, aby to zaprocentowało w przyszłości – mówiła Monika Trowska.

Na uczestników rodzinnego festynu czekało szereg atrakcji. Przygotowano liczne występy taneczne i wokalne, a także gry i zabawy z nagrodami. Odbyła się również licytacja, z której dochód zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację małej Julci.

TV Trwam News/RIRM

drukuj