fot. episkopat.pl

Centrum Informacji Sejmu podsumowało protest opiekunów osób niepełnosprawnych

W relacjach z prowadzonego pomiędzy 18 kwietnia a 27 maja w głównym gmachu Sejmu protestu osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów pojawiło się wiele nieścisłości i informacji nieprawdziwych. Centrum Informacyjne Sejmu odnosi się do nich w podsumowującym komunikacie.

Miejsce protestu wybrali jego uczestnicy. Nie skorzystali z bardziej komfortowych rozwiązań zaproponowanych przez Kancelarię Sejmu

Wyboru miejsca akcji protestacyjnej – fragmentu korytarza w głównym holu Sejmu, w bezpośredniej bliskości stanowisk dziennikarskich – dokonali sami uczestnicy. Tuż po rozpoczęciu protestu Kancelaria Sejmu zaproponowała skorzystanie z noclegu w hotelu sejmowym, bądź w sali komisyjnej (nr 102) w głównym gmachu, przy korytarzu wiodącym z holu głównego Sejmu do Senatu. Osoby protestujące odmówiły skorzystania z przedstawionych im propozycji. W konsekwencji, sygnalizowanych przez protestujących niedogodności, takie jak stała obserwacja miejsca pobytu przez kamery, brak prywatności i oświetlenie korytarza również w godzinach nocnych, można było uniknąć w momencie przyjęcia propozycji Kancelarii Sejmu.

Posiłki osobom protestującym zapewniła Kancelaria Sejmu, a nie posłowie opozycji

W niektórych wypowiedziach medialnych pojawiły się stwierdzenia, że to parlamentarzyści wspierający osoby protestujące zapewnili im posiłki. Jest to informacja nieprawdziwa. To Kancelaria Sejmu zapewniła osobom protestującym całodzienne wyżywienie, także w dni wolne od pracy i święta. Były to codziennie przygotowywane przez pracowników Kancelarii posiłki, składające się ze śniadania, dwudaniowego obiadu oraz kolacji. Były one dostarczane w godzinach uzgodnionych z protestującymi. Kancelaria Sejmu uwzględniła też sugestie osób protestujących np. co do rodzajów pieczywa. Kancelaria nie stwarzała natomiast przeszkód proceduralnych w zapewnieniu osobom protestującym dodatkowych składników żywnościowych.

Niepełnosprawni uczestnicy protestu mieli dostęp do pomocy medycznej, fizjoterapeuty i spacerów

Kancelaria Sejmu, jako odpowiedzialny gospodarz protestu, od momentu jego rozpoczęcia czyniła starania, by pobyt w gmachu Parlamentu w jak najmniejszym stopniu odbił się na zdrowiu jego uczestników. Do dyspozycji osób protestujących byli stale obecni w gmachu Sejmu ratownicy medyczni. Umożliwiliśmy też protestującym nielimitowane korzystanie z pomocy fizjoterapeutów. W tym celu udostępniliśmy pokój pracy dziennikarzy – pomieszczenie bezpośrednio przylegające do miejsca, w którym odbywał się protest. Sytuacja przedstawiona w niektórych doniesieniach prasowych, jakoby Kancelaria Sejmu nie wyrażała zgody na wstęp rehabilitantów, wynikała z nieporozumienia. Jako instytucja goszcząca protest pragnęliśmy zapewnić pomoc medyczną w odpowiednich warunkach, z kolei jego uczestnicy domagali się realizacji tej pomocy w miejscach do tego celu nieprzystosowanych. Po znalezieniu rozwiązania kompromisowego, korzystano z niego do końca protestu. Osoby niepełnosprawne codziennie korzystały ze spacerów. Przesłanki zgody na te spacery i ich cel były jasne i zrozumiałe: miały pomóc znieść osobom niepełnosprawnym trudy pobytu i przeciwdziałać pogorszeniu ich stanu zdrowia.

Kontakt osób protestujących ze światem zewnętrznym

Pobyt uczestników protestu był na bieżąco relacjonowany przez większość akredytowanych w Sejmie dziennikarzy. Tytułem przypomnienia wskazujemy, że osób dysponujących okresowymi i stałymi akredytacjami jest około 450, więc wszystkie pojawiające się w przestrzeni publicznej sugestie, że protestujących ktokolwiek chce „ukryć” przed opinią publiczną, były zupełnie niezgodne z prawdą.

Przez prawie cały protest osobom protestującym były przekazywane kierowane do nich pocztówki. Z ubolewaniem zauważamy, że uczestnicy akcji uczynili z nich ekspozycję naklejoną bezpośrednio na ściany Sejmu, bez jakiegokolwiek respektu dla zabytkowego charakteru wnętrz obiektu, w którym się znajdują. Jako Kancelaria Sejmu proponowaliśmy skorzystanie ze specjalnych tablic, na których można było tę korespondencję równie efektywnie wyeksponować.

Przez pewien czas opinię publiczną zajmowała sprawa odwiedzin protestujących przez p. Wandę Traczyk-Stawską i p. Janinę Ochojską. Kancelaria Sejmu zgodziła się umożliwić spotkanie z osobami protestującymi w Centrum Medialnym. Pomieszczenia CM znajdują się na terenie kompleksu sejmowego i są dostępne zarówno od strony ul. Wiejskiej, jak i z miejsca, w którym odbywał się protest. Nikt z zainteresowanych nie skorzystał z możliwości spotkania z nielimitowanym dostępem dziennikarzy i pełną gwarancją powrotu do miejsca protestu. Przyjmujemy ten wybór do wiadomości, ale protestujemy przeciwko czynienia z tej sprawy zarzutu lub dopatrywaniu się „podstępu” ze strony Kancelarii Sejmu.

Dla porządku pragniemy dodać, że w miejscu protestu była dostępna non stop sieć Wi-Fi, a w znajdującym się tuż obok pokoju dziennikarskim komputery z dostępem do Internetu i telewizor.

Interwencja Straży Marszałkowskiej podczas próby wywieszenia banneru była zgodna z prawem i procedurami

Szeroko relacjonowana w mediach interwencja strażników 24 maja w ocenie Kancelarii Sejmu była zrealizowana zgodnie z prawem. Wszystkie osoby, które wzięły udział w interwencji są strażnikami SM. W obowiązującej ustawie o Straży Marszałkowskiej znajdują się upoważnienia do używania w razie konieczności środków przymusu bezpośredniego. Z kolei w zarządzeniu wykonawczym do tej ustawy są przepisy dopuszczające podejmowanie przez Straż czynności także bez umundurowania.

Równoległe obrady Zgromadzenia Parlamentarnego NATO i protest osób z niepełnosprawnościami

Pod koniec maja Kancelaria Sejmu gościła równolegle kilkuset parlamentarzystów z państw członkowskich Sojuszu oraz osoby protestujące od kilkudziesięciu dni w Sejmie. Wydarzenia międzynarodowe tej rangi zawsze wymagały szczególnej oprawy i wprowadzenia odrębnych zasad poruszania się po gmachu. W ocenie Kancelarii umiejętne pogodzenie obu wydarzeń, z uwzględnieniem ich specyfiki i potrzeb, zostało przeprowadzone w sposób właściwy. Sprawa odbywającego się protestu była też przedmiotem nieskrępowanych pytań kierowanych przez dziennikarzy do zagranicznych gości Sesji.

Podsumowanie

Aktualnie Kancelaria Sejmu jest na etapie podsumowywania kosztów prawie półtoramiesięcznej akcji protestacyjnej. W miejscu, w którym była ona prowadzona, obecnie mają miejsce prace o charakterze porządkującym i remontowym. Decyzja z jakich środków będą te koszty ostatecznie pokryte musi być poprzedzona dogłębną analizą finansową i prawną. Niewykluczone, że do rozważenia przez Kancelarię Sejmu i Straż Marszałkowską będzie także efektywność dotychczasowych zasad wstępu na teren Parlamentu.

Centrum Informacji Sejmu

drukuj