Archidiecezja w Mediolanie wyjaśniła sprawę listu dot. gender

Po krytyce ze strony włoskiego rządu i mediów archidiecezja w Mediolanie przeprosiła za list wysłany do ponad 6 tys. tamtejszych katechetów. Proszono w nim, by podali oni nazwy szkół, w których „szerzy się ideologia gender”. O sprawie napisał jeden z portali.

Po fali krytyki archidiecezja wydała oświadczenie, w którym uznała go za niewłaściwy i wystosowała przeprosiny. „Celem było poznanie potrzeb nauczycieli w kwestii programu wychowawczego, mającego przedstawiać w pluralistycznym społeczeństwie chrześcijańską wizję seksualności <<w sposób odpowiedni i z poszanowaniem wszystkich>>” – napisano.

Przez media i niektóre środowiska list został zinterpretowany jako zachęta do składania donosów na szkoły. Atak mediów i polityków liberalnych nie dziwi, jeśli Kościół staje w obronie tradycyjnych wartości takich jak rodzina i małżeństwo – stwierdził ks. prof. Paweł Bortkiewicz, bioetyk.

– W tej chwili najbardziej podstawowym zagrożeniem w wizji małżeństwa i rodziny jest ideologia gender. To jest problem radykalnej zmiany tożsamości człowieka i przez to także tożsamości małżeństwa. To jest ideologia, która deprawuje i dewastuje zarówno człowieka jak i małżeństwa, a czyni to na poziomie (co jest bardzo ważne) edukacji, prawa i polityki. Zwróćmy uwagę na reakcje ideologów gender, którzy jak we Włoszech tak i w Polsce protestują przeciwko wszelkiej krytyce, zarzucając krytykom nietolerancję, ksenofobię, rasizm, homofobię. Problemem jest to, że misją Kościoła jest po prostu wierność prawdzie. Człowiek jest drogą Kościoła, małżeństwo jest drogą Kościoła. Nie możemy ulegać homopresji, genderpresji – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Podsekretarz stanu we włoskiej Radzie Ministrów ocenił, że próba nakłonienia katechetów do bycia „donosicielami” uderza w ich godność i szkodzi Kościołowi. Przedstawiciele różnych środowisk zapowiedzieli pikiety przed siedzibą archidiecezji.

RIRM

drukuj