Fot. PAP

CBA zatrzymało pracownicę Ministerstwa Sprawiedliwości

CBA zatrzymało 52letnią pracownicę Ministerstwa Sprawiedliwości. Prokuratura postawiła jej zarzuty płatnej protekcji, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie poinformował rzecznik CBA.

Jacek Dobrzyński powiedział, że wszystko wskazuje na to, iż wielokrotnie powoływała się ona na wpływy w resorcie. W zamian za korzyści majątkowe miała podejmować się pośrednictwa w „załatwieniu” spraw w MS. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

Ewie K., głównemu specjaliście w Wydziale Audytu i Kontroli MS, zarzucono dokonanie trzech przestępstw – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik prokuratury.

– Pierwszy czyn dotyczy powołania ustalonej osoby na stanowisko komornika, a także pozytywne rozpatrzenie odwołania tej osoby od uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego, przy czym załatwienia tej sprawy podjęła się za przyjęcie 50 tys. zł, jak również obietnicę przekazania 30 tys. zł po powołaniu tej osoby na stanowisko komornika. Dwa koleje zarzuty dotyczą pośrednictwa w załatwieniu sprawy tj. powołania ustalonej osoby na stanowisko komornika – rzecz dotyczy innej osoby niż w pierwszym zarzucie – i w drugim przypadku – załatwienia zdania egzaminu adwokackiego – powiedziała Beata Syk-Jankowska.  

Poseł Jarosław Zieliński, były wiceszef MSWiA, podkreśla, że kolejna afera niestety nie dziwi, a wpisuje się w rządy PO-PSL.

– Ten sposób postępowania ważnych wysokich urzędników w administracji koalicji POPSL jest symptomatyczny. Przecież my ciągle słyszymy o najróżniejszych aferach, ustawianiu przetargów, powoływaniu się na wpływy, różnego rodzaju protekcjach, płatnych czy politycznych, ale w każdym razie konkursy zapisane nominalnie, formalnie w przepisach, a PO bardzo dbała o to, żeby taki wizerunek stworzyć, że ona chce konkursów otwartych, jawnych, z takim nieograniczonym dostępem dla osób, które spełniają warunki do różnych stanowisk. To była tylko zasłona, a pod nią dokonywały się i dokonują takie procesy, o których się teraz dowiadujemy – podkreśla poseł Jarosław Zieliński.  

Podejrzana nie przyznała się do dokonania zarzuconych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do 8 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Lublinie Sąd Rejonowy zastosował wobec Ewy K. areszt na okres 3 miesięcy.

Wcześniej agenci CBA zatrzymali w związku z tą sprawą dwóch mężczyzn. Mają zarzuty korupcyjne.

RIRM

drukuj