fot. wikipedia.org

Caracal pomyślnie przeszedł testy

Testowany w ramach postępowania na śmigłowiec wielozadaniowy dla Sił Zbrojnych Caracal pomyślnie przeszedł weryfikację – poinformowano w Powidzu w woj. Wielkopolskim. Oznacza to, że mogą ruszyć negocjacje offsetu i umowy na dostawę.

W kwietniu, w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców w różnych wersjach, Ministerstwo Obrony Narodowej wybrało maszynę produkowaną przez Airbus Helicopters.

Dwie pozostałe oferty – PZL Świdnik i AgustaWestland oraz konsorcjum Sikorsky Aircraft i PZL Mielec – resort odrzucił. Sekretarz stanu w MON Czesław Mroczek przedstawiając w Sejmie informację na temat procedury przetargowej podkreślał, że firmy te nie spełniły warunków przetargu.

Poseł Krzysztof Popiołek ze Zjednoczonej Prawicy mówił dziś w Sejmie, że rzeczony przetarg został ustawiony.

– Taki logiczny wniosek wysnułem na podstawie wypowiedzi ministra Mroczka. Oferty składały firmy profesjonalne, doświadczone w przetargach organizowanych w wielu krajach świata. Ustawienie tego przetargu nie jest majstersztykiem intelektualnym. Najlepiej odrzucić oferty z przyczyn formalnych. Rozstrzygnięcie przetargu na rzecz firmy francuskiej byłoby niezmiernie trudne, gdyby dopuszczone zostały trzy oferty. Wtedy wchodzą do gry obserwatorzy, osoby fachowo przygotowane do oceny technicznej. Dlatego, żeby uniknąć takiej sytuacji, przypuszczam, że firmy z Mielca i Świdnika uzyskały propozycję nie do odrzucenia: złóżcie wadliwą ofertę – powiedział Krzysztof Popiołek.

Podpisanie wartej ok. 13 mld zł umowy na dostawę śmigłowców Caracal planowane jest na jesień. Dostawy mają się zacząć w roku 2017.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj