fot. PAP/Paweł Jaskółka

W całym kraju celebrowane są uroczyste Misteria Męki Pańskiej

W niedzielę sceny wjazdu Chrystusa do Jerozolimy oraz wypędzenia kupców ze świątyni zainaugurowały misterium pasyjne w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. To tradycja, która sięga początków XVII w., gdy powstał tam klasztor Bernardynów.

W uroczystościach, których kulminacja nastąpi w Wielki Piątek, każdego roku uczestniczą setki dziesiątki tysięcy wiernych. To szczególny czas dla wiernych przybywających do Kalwarii Zebrzydowskiej, która nazwana jest polską Jerozolimą – powiedział o. Azariasz Hess, kustosz kalwaryjskiego sanktuarium.

– Misteria, które się tu odbywają i to wszystko sprawia, że ożywają ewangeliczne sceny, które Kościół przeżywa w Wielkim Tygodniu – od Niedzieli Palmowej do Niedzieli Zmartwychwstania. A ponieważ jest to Sanktuarium Męki Pańskiej – od początku tak pomyślane przez opaczność i Mikołaja Zebrzydowskiego – dlatego nie dziwimy się, że wciąż po ponad czterech wiekach przybywają tutaj tysiące, dziesiątki tysięcy wiernych, żeby w tych misteriach uczestniczyć, żeby przeżywać, żeby się modlić, bo jest to nie tylko kwestia odtworzenia sceny i gry braci kleryków czy osób zaangażowanych w misteria, ale przede wszystkim chęć pomocy, aby poprzez obrazy przemówić także do człowieka współczesnego – wyjaśnił o. Azariasz Hess.

Z kolei w sobotę na Wzgórzu św. Brunona w Giżycku odbyła się 2. edycja Misterium Męki Pańskiej. To projekt ewangelizacyjny przygotowujący do przeżywania Triduum Paschalnego. Zaangażowało się w niego ok. 200 osób.

Ks. bp Jerzy Mazur, ordynariusz ełcki, podkreślił, że nie chodzi tylko o odegranie ról, ale głębokie przeżycie i utożsamienie się z męką i śmiercią Jezusa.

– Misterium Męki Pańskiej nie może stać się tylko widowiskiem. Nie możemy być tylko widzami, ale powinno nas to prowadzić do duchowego przeżywania – razem z Chrystusem – zbawienia  człowieka – powiedział ks. bp Jerzy Mazur.

O emocjach towarzyszących Misterium – mówił pan Dariusz, który odgrywał postać arcykapłana.

Przeżywanie po raz kolejny, cofnięcie się niemal dwa tysiące lat, móc namacalnie dotknąć tego, co przeżywał Jezus na wzgórzu to naprawdę duże bardzo przeżycie. To jest ogromne wzruszenie dla wszystkich. Nie chodzi tylko o spektakl teatralny, ale naprawdę o moc, która płynie z prawdy i nadziei, którą daje nam Jezus umierając na Krzyżu i Zmartwychwstając. Nie tylko dla mnie, ale dla całej mojej rodziny, czas spędzony tutaj był czasem poświęconym dla Pana Boga. To jest przygotowanie do zbliżających się Świąt Zmartwychwstania – powiedział pan Dariusz.

W minioną sobotę celebrowano także Misterium Męki Pańskiej na poznańskiej Cytadeli. Jest to największa tego typu inscenizacja pasyjna w Europie. To przeżycie męki Chrystusa ma przemieniać człowieka – wskazał ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący KEP.

– Zorganizowanie tego wielkiego spektaklu kosztuje dużo wysiłku, ale to wszystko dlatego, żeby przypomnieć drogę naszego Pana – Jego Paschę, Jego przejście od śmierci do życia. Wszyscy ludzie, którzy cierpieli na tym miejscu przechodzili od życia do śmierci. Jeden Chrystus z całej ludzkości przeszedł ze śmierci do życia i wszyscy, którzy włączają się w Jego śmierć mają też udział w Jego Zmartwychwstaniu – powiedział ks. abp Stanisław Gądecki.

W przedstawieniu wzięło udział ponad 250 aktorów, wśród nich kilkoro więźniów – powiedział Artur Piotrowski, reżyser Misterium Męki Pańskiej w Poznaniu.

W tym roku wzięliśmy sześć osób osadzonych z więzienia, żeby oni też wystąpili. W zeszłym roku jeden osadzony się nawrócił. Dodatkowo z racji Roku św. Brata Alberta około 20 bezdomnych także zostało zaproszonych do udziału w misterium razem z wolontariuszami. Było ok. 250 aktorów, ok. 200 harcerzy, 300-osobowy chór, orkiestra symfoniczna, nagrali muzykę, była ponad setka osób ekipy przygotowawczej – zrelacjonował Artur Piotrowski.

W finale misterium pojawił się Chrystus Zmartwychwstały i największa na świecie kopia obrazu Jezusa Miłosiernego z Łagiewnik.

Tegoroczne misterium w Poznaniu było w szczególny sposób dedykowane przypadającemu w tym roku jubileuszowi 100-lecia objawień w Fatimie.

 

RIRM/TV Trwam News

 

 

drukuj