Byli senatorowie PO chcą dołączyć do klubu PiS

Byli senatorowie Platformy Obywatelskiej Andrzej Misiołek i Leszek Piechota złożyli dziś oświadczenia o chęci przystąpienia do Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Poinformował o tym marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Senatorowie PO tydzień temu odeszli z partii Grzegorza Schetyny. Wśród powodów decyzji wymienili listopadowe głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiego nt. sytuacji w Polsce, którą poparło 6 europosłów PO, a także sierpniowy wywiad wiceszefa Platformy Borysa Budki dla niemieckiej gazety „Die Zeit”.

Andrzej Misiołek i Leszek Piechota skrytykowali brak potępienia tych działań przez władze PO i odcięli się od wypowiedzi, w której Borys Budka sugeruje, że UE powinna stawiać Polsce ultimatum, być nieustępliwa i nieprzejednana.

To dobra wiadomość dla PiS i dla Polski – mówi senator Sylwester Tułajew.

– Ich decyzja jest bardzo dobra i rozsądna. Bardzo się cieszę, że powiększają grono dobrej zmiany (…). Martwi mnie jednak to, w jakich okolicznościach do tego dochodzi. Dzieje się to, kiedy PO donosi na Polskę w UE. Europosłowie zagłosowali przeciwko Polsce domagając się sankcji. Cieszę się, że przyszła refleksja ze strony panów senatorów. Jest to bardzo dobra wiadomość dla PiS, ale też dla Polski – podkreśla Sylwester Tułajew.

Po przejściu dwóch polityków z Platformy senacki klub PiS będzie liczył 66 osób, podczas gdy senacki klub PO 31 osób.

Formalna decyzja w tej sprawie zapadnie na styczniowym posiedzeniu klubu PiS.

RIRM

drukuj