fot. budapeszt.msz.gov.pl

W Budapeszcie będzie miejsce upamiętniające przyjaźń polsko-węgierską

Rada miasta Budapesztu poparła w środę inicjatywę utworzenia w dzielnicy Budafok, w południowo-zachodniej części stolicy, miejsca pamięci poświęconego przyjaźni polsko-węgierskiej.

Burmistrz Budafok, Ferenc Karsay powiedział, że na terenie dzielnicy w pobliżu Dunaju powstanie nowy park, w którym mogłoby się znaleźć miejsce pamięci poświęcone przyjaźni polsko-węgierskiej, upamiętniające m.in. katastrofę smoleńską.

Według niego na pomniku zostałby przedstawiony prezydent Lech Kaczyński, który zginął w katastrofie, choć nie jako główna postać.

Radni poparli tę ideę 18 głosami przy 9 wstrzymujących się.

Wcześniej burmistrz dzielnicy Jozsefvaros Mate Kocsis wystąpił z wnioskiem o postawienie pomnika Lecha Kaczyńskiego na placu Jana Pawła II w pobliżu dworca Keleti. Jak podkreślił Kocsis w swym wniosku, „rola Kaczyńskiego w powstaniu demokratycznej Polski po okresie komunizmu jest niezaprzeczalna, a ze względu na jego przyjaźń do narodu węgierskiego także my, Węgrzy, jesteśmy mu winni wdzięczność”.

Ostatecznie jednak Kocsis podczas środowej debaty odstąpił prawo postawienia pomnika dzielnicy Budafok.

Podczas debaty opozycyjny burmistrz dzielnicy Zuglo, Gergely Karacsony zaproponował, by zamiast Kaczyńskiego upamiętnić Piotra Szczęsnego, który dokonał samospalenia w proteście przeciwko polityce Prawa i Sprawiedliwości, ale radni nie poparli tego wniosku.

Burmistrz Hegyvidek, Zoltan Pokorni poinformował zaś, że na terenie jego dzielnicy planowane jest postawienie pomnika Józefa Piłsudskiego.

PAP/RIRM

drukuj