fot. PAP/EPA

Brytyjskie referendum ws. Brexitu w czerwcu?

Referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej może odbyć się już w czerwcu – oświadczył szef brytyjskiej dyplomacji. Decyzja o głosowaniu będzie zależała od wyniku najbliższych rozmów z Unią Europejską.

Wielka Brytania to silny gracz  w UE, jest jedną z największych gospodarek wspólnoty, i jednym z najbogatszych państw Unii – podkreśla politolog  profesor Piotr Mickiewicz.

– Jest to jeden z najpoważniejszych graczy, który nie chce z powodu swoich własnych celów strategicznych wchodzić w głęboką integrację w ramach struktur Unii, co nie oznacza, że nie ma wizji funkcjonowania w UE – powiedział prof. dr hab. Piotr Mickiewicz z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Premier Wielkiej Brytanii Dawid Cameron chce wynegocjować z pozostałymi państwami członkowskimi plan zreformowania wspólnoty. Jeśli to nie wyjdzie, nie można wykluczyć tak zwanego Brexitu – zaznaczył Cameron. Unijni politycy i przywódcy obawiają się wyjścia Wielkie Brytanii z Unii, gdyż dużo zainwestowali w ten projekt. Boją się efektu domina – zauważył premier Francji.

– To byłaby dramatyczne, jeśli Wielka Brytania zdecydowałaby się na opuszczenie Unii Europejskiej. To byłoby dramatyczne dla Europy, bo to wprowadziłoby element dyslokacji – wskazał premier  Francji Manuel Valls.

Jakich reform oczekuje Londyn? ,,Chcemy dać parlamentom narodowym silniejszy głos. Chcemy mieć także pewność, że interesy państw spoza strefy euro, takich jak Wielka Brytania i Polska, będą wystarczające chronione” – podkreślił Dawid Cameron.

„Chcemy także, aby państwa członkowskie mogły podejmować swobodne decyzje w sprawie dostępu cudzoziemców do systemów socjalnych” – wyjaśnił brytyjski polityk.

Na szczycie Rady Europejskiej  w lutym rozstrzygnie się, jak daleko kraje unii  są gotowe wyjść naprzeciw postulatom Brytyjczyków.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj