fot. sxc.hu

Bruksela: spotkanie ministrów finansów państw UE

Komisja Europejska ma przedstawić informacje na temat rewizji składek członkowskich do unijnego budżetu. Według wyliczeń KE najwięcej do unijnej kasy – ponad 2 mld euro – ma dopłacić Wielka Brytania. Wpłata musi nastąpić do 1 grudnia br. potem zostaną naliczane odsetki.

Jednak, jak zauważa europoseł dr Zbigniew Kuźmiuk, poważniejszym problemem UE jest brak środków na regulację bieżących rachunków. Do końca br. nieuregulowanych zobowiązań będzie na kwotę co najmniej 26 mld euro.

Ekonomista powiedział, że teraz rozpoczyna się ważna debata nt. nowelizacji budżetu UE na 2014 r. i kształtu budżetu na 2015 r.

Jeżeli nie nastąpią nowelizacje budżetu na rok 2014, to w takich miesiącach jak listopad. a w szczególności grudzień, okaże się, że Unia nie ma pieniędzy na regulację swoich zobowiązań. To byłaby niesamowita historia, bo Unia przedstawia się jako organizacja, która rozwiązuje nie tylko problemy europejskie i światowe, a nagle by się okazało, że zaciągała zobowiązania, a nie ma na nie finansowego pokrycia. O tym coraz głośniej mówi się na korytarzach PE. Oficjalnie nikt o tym nie mówi, ale jeżeli nie nastąpią nowelizacje budżetu na rok 2014, to Unia będzie niewypłacalna – informuje europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Polskę na spotkaniu unijnych ministrów finansów będzie reprezentował szef resortu Mateusz Szczurek.

RIRM

drukuj