fot. flickr.com

Bośnia i Hercegowina chce dołączyć do UE

Bośnia i Hercegowina złożyła dziś w Brukseli wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej. „Mamy nadzieję, że szybko otrzymamy pozytywną odpowiedź i status kandydata do UE” – powiedział przewodniczący prezydium Bośni i Hercegowiny Dragan Czović.

„Przed nami wiele wyzwań. Musimy poprawić naszą sytuację gospodarczą, ale też zachować wiarygodność, aby stać się członkiem europejskiej rodziny. Zapewniam, że się nie zatrzymamy” – powiedział Dragan Czović, przekazując w Brukseli wniosek swego kraju o przyjęcie do Unii.

Bośnia i Hercegowina ma nadzieję, że status kandydata do UE uzyska w ciągu roku.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini podkreśliła, że decyzja Bośni i Hercegowiny to silny sygnał dla obywateli tego kraju, ale też dla Unii Europejskiej.

„To mocne przesłanie, że projekt integracji europejskiej wciąż jest atrakcyjny. Czasem potrzebujemy kogoś z zewnątrz, aby nam o tym przypomniał” – powiedziała Federica Mogherini.

Unijny komisarz ds. negocjacji akcesyjnych Johannes Hahn zaznaczył, że wniosek o członkostwo to początek długiej drogi, której zwieńczeniem może być przystąpienie do UE. Według Johannes Hahna to także impuls do reform.

„Wszystkie siły polityczne będą zmuszone do prac nad realizacją europejskiej perspektywy dla Bośni i Hercegowiny” – powiedział unijny komisarz.

Aby Bośnia i Hercegowina otrzymała status kandydata do Unii Europejskiej konieczna jest zgoda wszystkich państw członkowskich. Unijni dyplomaci wskazują, że jak na razie kraj ten jest daleko od spełnienia warunków, które pozwalałyby na uzyskanie takiej zgody.

Raport Komisji Europejskiej z listopada 2015 roku na temat przystosowania Bośni i Hercegowiny do norm i standardów UE wykazał, że kraj ten ma jeszcze wiele do zrobienia, począwszy od zmiany konstytucji, reformy sądownictwa i gospodarki po walkę z korupcją, ochronę praw człowieka, praw mniejszości orazposzanowanie wolności słowa.

Bośnia i Hercegowina, rozdrobniona politycznie wzdłuż linii podziałów etnicznych w rezultacie wojny z lat 90., która kosztowała życie 100 tys. ludzi, pozostaje w tyle za swoimi bałkańskimi sąsiadami, jeśli chodzi o integrację z Unią. Oprócz powyższego kraju status kandydata do UE nie ma na razie tylko Kosowo.

PAP/RIRM

drukuj