fot. twitter.com/MinSrodowiska

Bonn: Trwa szczyt klimatyczny

Trwa drugi tydzień szczytu klimatycznego. Przechodzi on w decydującą fazę. W najbliższych dniach w Bonn pojawią się premierzy i głowy państw, którzy będą finalizować negocjacje.

Każdego dnia na szczycie klimatycznym Polska prezentuje swoje działania na rzecz ochrony klimatu. Jedną z metod ograniczenia emisji CO2 jest produkcja tzw. biowęgla – mówi prof. Rafał Kobyłecki z Politechniki Częstochowskiej.

– Wzrastająca biomasa pobiera z atmosfery CO2; my przetwarzając tę biomasę zwracamy w procesach spalania np. tylko część materii roślinnej, natomiast pozostała część (w postaci stałej) w postaci tego, co nazywamy biowęglem, który przypomina węgiel grillowy, zostawiamy. Nie emitujemy, lecz używamy do tworzenia substancji, które deponujemy w glebie – podkreśla prof. Rafał Kobyłecki, który przedstawił w Bonn wyniki swoich badań.

Biowęgiel może być wykorzystywany m.in. do wytwarzania energii w węglowych ogniwach paliwowych jako dodatek do nawozów albo środek poprawiający retencję wody i pochłanianie innych odżywczych substancji w glebie – dodaje.

– Taki węgiel ze względu na to, że jest porowaty (w tych jego porach w sposób bardzo prosty, a jednocześnie długi, jeśli chodzi o czas rezydowania) wyłapywane są i przetrzymywane różnego rodzaju materiały i substancje odżywcze dla roślin – mówi prof. Kobyłecki.

Każdego dnia szczytu klimatycznego polska delegacja odbywa wiele spotkań. Wczoraj pełnomocnik rządu do spraw polityki klimatycznej minister Paweł Sałek spotkał się z przedstawicielami organizacji Euro Biznes.

– Jest to stowarzyszenie, które może bardzo mocno wpływać na politykę klimatyczną, na rządy poszczególnych państw i na Komisję Europejską. Chyba Polska i biznes mają podobne spostrzeżenia, że ta ambitna polityka klimatyczna, która jest robiona w Unii Europejskiej, niezbyt dobrze może wpływać na gospodarkę i miejsca pracy – wskazuje Paweł Sałek.

Zdaniem ministra, biznes, szczególnie Polski, musi głośno wyrażać swoje zdanie na temat propozycji związanych z walką ze zmianami klimatu.

– To jest bardzo ważne, żeby ten głos mógł wybrzmieć, żebyśmy nie mieli sytuacji, że organizacje, które są za bardzo dużą ochroną klimatu, są bardzo słyszalne, ale ten głos rozsądku powinien pojawić się w przypadku organizacji przemysłowych – dodaje Paweł Sałek.

TV Trwam News/RIRM

drukuj