fot. PAP/EPA

Boko Haram znów atakuje

Co najmniej 200 osób zginęło z zamachu bombowym na dworzec autobusowy w stolicy Nigerii Abudży. Wiele osób zostało rannych. Siła wybuchu była tak duża, że na jego miejscu powstał głęboki krater.

Detonacja nastąpiła wczesnym rankiem wśród przygotowujących się do odjazdu autobusów. Zapełniały je osoby, dojeżdżające do pracy w centrum miasta. Według świadków wydarzenia, eksplodował samochód-pułapka, który wjechał na dworzec i tam zaparkował.

Na razie nikt nie przyznał się do zamachu. Eksperci są jednak zdania, że było to dzieło radykalnej islamskiej sekty Boko Haram, która w ubiegłych latach przeprowadziła szereg ataków terrorystycznych, kierowanych często przeciwko kościołom chrześcijańskim i posterunkom policji.

Islamiści z Boko Haram dążą do ustanowienia w północnych regionach Nigerii muzułmańskiego państwa wyznaniowego, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

 

 

TV Trwam News

drukuj