fot. PAP

Bohaterzy chowani obok swoich oprawców

MON wciąż nie zmieniło zasad pochówków na Warszawskich Powązkach. O sprawie napisał jeden z dzienników. Resort obrony już w marcu zapowiadał zmianę zasad pochówku na cmentarzu, jednak nadal są tam chowani komunistyczni dygnitarze.

Przykładem jest chociażby majowy pogrzeb gen Wojciecha Jaruzelskiego, ostatniego przywódcy PRL.

Politycy partii opozycyjnej oraz organizacje patriotyczne wielokrotnie apelowały do rządu, aby ten zajął się sprawą. Jednak PO skutecznie bojkotuje sprawę.

– Tam leżą ci, którzy mordowali Polaków w imię ideologii sowieckiej. Obok nich leżą bohaterowie z „Łączki”, bohaterowie Polski Podziemnej, pułkownik Ryszard Kukliński, czyli ci wszyscy, którzy z sowieckim zniewoleniem walczyli. Okazuje się jeszcze, że jest taka sprytna metoda, że jeżeli się kogoś pochowa w urnie, to nie jest to traktowane jako zwykły pochówek. Mają być zasady dotyczące tego, kogo należy, a kogo nie wolno tam pochować, a nie chodzi o formę. Jest to już trochę absurdalne. Ja oczekuję od pana ministra Tomasza Siemoniaka, że to będzie załatwione w ciągu najbliższych kilku tygodni – powiedział dr Jerzy Bukowski, rzecznik porozumienia organizacji kombatanckich i niepodległościowych w Krakowie.

W ostatnim czasie na zabytkowej nekropolii w Warszawie chowano notabli z czasów PRL m.in. gen. Wojciecha Jaruzelskiego, gen. Floriana Siwickiego, współorganizatora stanu wojennego  oraz gen. Włodzimierza Sawczuka, b. szefa Głównego Zarządu Politycznego WP.

Pod koniec kwietnia na warszawskich Powązkach pochowano również płk. Wojciecha Garstkę, byłego rzecznika gen. Czesława Kiszczaka.

RIRM

 

drukuj