fot. flickr.com

Bioetyk: Próba zacierania granic między człowiekiem a zwierzęciem

Amerykańcy naukowcy przygotowują się do kontrowersyjnych eksperymentów na komórkach ludzkich i zwierzęcych. Chcą tworzyć z ich połączenia tzw. chimery.

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita” miałoby to doprowadzić do sytuacji, w których zwierzęta miałby produkować ludzkie organy.

Amerykański Instytut Zdrowia ma finansować kontrowersyjne badania, jednak  budzą one zastrzeżenia wielu środowisk chodzi m.in. o kwestie etyczne. Zakazy mają dot. m.in. wszczepiania ludzkich komórek naczelnym oraz wykształcenia układów nerwowych zawierających ludzkie komórki.

Bioetyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz podkreśla, że podejmowanie podobnych prób zaciera granice pomiędzy człowiekiem, a zwierzęciem i budzi wielkie zaniepokojenie.

– Obserwujemy poczynania w zakresie biotechnologii, które próbują zatrzeć granicę między człowiekiem a zwierzęciem. Zatarcie granic kulturowych i etycznych w dobie, w której mamy bardzo rozchwiany status człowieka, dokonuje się po raz kolejny i jest to podważenie godności osoby ludzkiej. Mamy tutaj ogromną ilość pytań i ogromną ilość niejasności. Nie wolno manipulować genetyką, sądząc, że jest to manipulacja bezkarna. Manipulacja zawsze może obrócić się przeciwko człowiekowi – zaznacza ks. Paweł Bortkiewicz.

Obecnie badania nad chimerami ludzko-zwierzęcymi są zawieszone, jednak eksperymenty mają ruszyć w przyszłym roku.

Nie jest to pierwsza próba takich działań. W sierpniu 2003 r. chińscy badacze ogłosili, że zdołali połączyć komórki ludzkiej skóry z komórką jajową królika, co miało doprowadzić do powstania pierwszych ludzkich zarodków-chimer.

RIRM

drukuj