(fot. PAP)

Bierecki: Zawieszenie progu ostrożnościowego to dalsze zadłużenie państwa

Zawieszenie 50 proc. progu ostrożnościowego będzie skutkować dalszym zadłużaniem państwa na realizację bieżących potrzeb budżetowych, a nie na  poprawę sytuacji gospodarczej – powiedział podczas debaty senator Grzegorz Bierecki.

PiS wnioskowało za odrzuceniem projektu ustawy o finansach publicznych przygotowaną przez rząd PO.

Ustawa przewiduje zawieszenie do końca roku sankcji nakładanych na finanse publiczne po przekroczeniu tzw. pierwszego progu ostrożnościowego, gdy relacja długu publicznego do PKB przekracza 50 proc.

Senator Grzegorz Bierecki, stwierdził, że nieuzasadnione jest porównywanie zadłużenia Polski do bogatszych krajów Europy takich jak np.: Niemcy.

– Trzeba patrzeć na zasoby społeczeństw, którymi dysponują gospodarstwa domowe, oszczędności krajowe, zasoby zdolne do zmobilizowania dla pokrycia potrzeb państwa. Bogaci Niemcy mogą mieć wyższy deficyt budżetowy, oni mogą mieć wyższe zadłużenie dlatego, że kiedy trzeba będzie, będą w stanie płacić wyższe podatki. Polacy nie są w stanie płacić wyższych podatków. Rząd tylko przedstawia pomysły takie, które odbierają pieniądze tym najbiedniejszym. Tym, którzy nie mają lobbystów w rządzie i parlamencie – najbiedniejszym polskim rodzinom – podkreśla senator Grzegorz Bierecki.

Rząd forsując ustawę o finansach nie zwraca uwagi na strukturę polskiego zadłużenia. Większość tego długu jest w posiadaniu zagranicznych grup finansowych. Co jest bardzo niebezpieczne dla państwa – alarmuje senator.

– Trzeba także patrzeć na ryzyko wynikające z tego zadłużenia, na strukturę tego długu. Ten dług powiększany jest poprzez sprzedaż naszych obligacji zagranicznym grupom finansowym – tym wprost zagranicznym i tym działającym w Polsce. Dysponentami naszego długu w coraz większym stopniu stają się zagraniczne ośrodki. To jest najważniejszy problem – struktura własności długu. To kto jest właścicielem tego długu ma największe znaczenie, nie to jaki jest wskaźnik procentowy tego długu do PKB – akcentuje senator Grzegorz Bierecki.

RIRM

drukuj