fot. 18pr.wp.mil.pl

Białystok: 10. rocznica istnienia 18. Pułku Rozpoznawczego

W Białymstoku odbyły się uroczystości z okazji dziesiątej rocznicy istnienia 18. Pułku Rozpoznawczego. Uczestnicy wydarzenia mieli okazję usłyszeć koncert Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, zobaczyć sprzęt jednostki oraz zjeść tradycyjną, wojskową grochówkę.

18. Pułk Rozpoznawczy w Białymstoku to najmłodszy taki pułk w Polskich Siłach Zbrojnych.

– Pułk rozpoznawczy jest to jednostka, która jest oczami i uszami dowódcy operacyjnego. To, co się dzieje na styczności walczących wojsk, obie strony doskonale wiedzą, ale jest bardzo istotne, co się dzieje po stronie przeciwnika – gdzie jest koncentracja wojsk, gdzie są jednostki drugorzutowe, co planuje druga strona – zaznaczył mjr Jan Busłowicz, szef sekcji 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego.

Białostocki pułk świętuje dziesięciolecie swojego istnienia. Niedzielne uroczystości rozpoczęła uroczysta Msza święta w Bazylice Archikatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

– Nasze chrześcijańskie dzisiaj nie może być nieuporządkowanym optymizmem, nie może też być kroczeniem po krawędzi rozpaczy, pesymizmie, ale ma być postawą realistyczną – mówił do żołnierzy ksiądz kmdr ppor. Bolesław Leszczyński, kapelan parafii wojskowej.

Dlatego dziś, mimo względnego pokoju na świecie, pułk nieustannie ćwiczy i doskonali swoje umiejętności.

– Przed wami stoją żołnierze, którzy jako pierwsi wchodzą do boju i jako ostatni go opuszczają. To elita dzisiejszej współczesnej armii. Niejednokrotnie udowodnili, że są w stanie wykonać każde postawione przed nimi zadanie. Nawet to, które wydawałoby się niemożliwe – podkreślił płk Rafał Tadeusz Lis, dowódca 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego.

Pracę żołnierzy z Białostockiego Pułku Zwiadowczego już wkrótce będą mogły zobaczyć z bliska dzieci. Z okazji okrągłej rocznicy jednostka przygotowała konkurs plastyczny. Nagrodzonych zostało dziewięcioro dzieci.

– Grand Prix dla jednego z uczestników. Tym Grand Prix jest przez jeden dzień dowodzenie jedną z kompanii. Osoba, która wygrała zostaje na dzień, który ustalamy we wrześniu, zostaje awansowana na kapitana, dostaje kompanię – wskazał mjr Jan Busłowicz.

I dowodzi. Podobny konkurs organizowany był także w ubiegłych latach.

TV Trwam News/RIRM

drukuj