fot. arch

Białoruś. Polacy z Grodna uczcili pamięć ofiar zbrodni katyńskiej

Członkowie grodzieńskiego oddziału nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi (ZPB) złożyli wieńce pod Krzyżem Katyńskim na cmentarzu wojskowym w Grodnie. 13 kwietnia przypada Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

„Zebraliśmy się przy Krzyżu Katyńskim, żeby uczcić pamięć ofiar zbrodni katyńskiej. Odbyła się skromna uroczystość, złożyliśmy kwiaty, zapaliliśmy znicze, odmówiliśmy modlitwę w intencji pomordowanych” – powiedziała PAP prezes ZPB Andżelika Borys. Jak powiedziała, mimo złej pogody na uroczystości obecnych było ok. 100 osób z grodzieńskiego oddziału ZPB, a także konsul RP Anna Pustuł.

7 kwietnia delegacja władz ZPB z Grodzieńszczyzny odwiedziła Katyń i Smoleńsk w związku z 77. rocznicą mordu popełnionego przez NKWD na Polakach, a także w celu uczczenia pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej z 2010 r.

Leszek Poczobut, szef oddziału ZPB w Brzostowicy Wielkiej, w rozmowie z PAP mówił o wielkim wzruszeniu, związanym z wizytą na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu w kwietniu br.

„Już będąc na miejscu dowiedziałem się, że wśród nazwisk na tabliczkach w Katyniu jest Mikołaj Odlanicki-Poczobut. To zapewne nasz daleki krewny z gałęzi Poczobutów, którzy wyjechali do Petersburga w XIX wieku” – opowiadał Poczobut. Jak mówił, był w Katyniu po raz pierwszy, ale „coś go tam ciągnęło, jakieś uczucie w sercu”.

„Będąc tam, człowiek zadaje sobie pytanie: +dlaczego?+, +za co?+. A odpowiedź tak naprawdę jest jasna – tych ludzi zamordowano za to, że byli Polakami” – powiedział rozmówca PAP. Dodał, że zamierza co roku jeździć do Katynia i wozić tam swoje dzieci, żeby „mówić im, co się tam wydarzyło”.

W 2007 r. Sejm RP ustanowił 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Do zbrodni katyńskiej, w wyniku której zamordowano ok. 22 tys. polskich obywateli, m.in. oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej, doszło wiosną 1940 r. Z polecenia najwyższych władz Związku Sowieckiego, z Józefem Stalinem na czele, funkcjonariusze NKWD dokonali masowych zabójstw m.in. w Lesie Katyńskim, Kalininie (obecnie Twer) i Charkowie.

PAP/RIRM

drukuj